Popyt na akcje spółki, sprzedającej usługi turystyczne przez internet i call center, trzykrotnie przewyższył oferowaną pulę. Papiery plasowane były po maksymalnej cenie z przedziału, czyli po 18 zł.

Travelplanet mógł pozwolić sobie na śrubowanie ceny, bo już w book-buildingu inwestorzy zgłosili gotowość objęcia 821 tys. akcji. Gracze, którzy uczestniczyli w budowaniu księgi popytu mogli liczyć na preferencje w przydziale akcji. Stopa alokacji dla tej grupy była dwukrotnie wyższa. Zapisy zostały zredukowane o 59,3%. W gorszej sytuacji są inwestorzy, którzy nie uczestniczyli w book-buildingu. W tym przypadku redukcja zleceń wyniosła prawie 80%.- Cieszymy się z ogromnego sukcesu publicznej emisji akcji Travelplanet.pl. - skomentował Tomasz Moroz, wiceprezes spółki. - Papiery zostały objęte przez inwestorów indywidualnych oraz przez instytucje - dodał.

Zastrzyk kapitału zostanie przeznaczony na otwieranie punktów obsługi klienta w centrach handlowych. Pierwsze POK-i działają już w Warszawie i Katowicach. Jeszcze w tym roku dołączy do niego obiekt w Bydgoszczy. Travelplanet.pl chce uruchomić w 2006 r. kolejne 15 POK-ów. Docelowo powstanie 25-30 obiektów. Pozostałe kapitały z giełdy będą przeznaczone na przejęcia firm z branży, rozbudowę infrastruktury teleinformatycznej, zwiększenie kapitału obrotowego spółki oraz promocję marek należących do grupy.

Travelplanet.pl będzie pierwszą spółką e-commerce, notowaną na warszawskiej giełdzie. Udany debiut może sprawić, że w jej ślady już niedługo ruszą kolejne firmy z tego sektora. Tylko MCI Management, który jest większościowym akcjonariuszem Travelplanet.pl, deklaruje, że w ciągu roku może "podesłać" na parkiet dwa kolejne podmioty: Bankiera.pl i prawdopodobnie One-2-One.

Debiut akcji Travelplanet.pl planowany jest na najbliższy piątek.