Czerwcowa sprzedaż obligacji była o 63% większa od majowej i o 12% większa niż w czerwcu 2004 r.

Nadal największą popularnością cieszą się obligacje o najkrótszym terminie do wykupu (2 lata), ale ich udział w łącznej sprzedaży stopniowo się zmniejsza. W czerwcu ub.r. wynosił aż 89%, w maju tego roku 63%, a w zeszłym miesiącu już tylko 42%. Znacząco wzrósł za to udział papierów 5-letnich. W czerwcu br. stanowiły ponad 33% łącznej sprzedaży, a w maju zaledwie 1,8%.

Z informacji Ministerstwa Finansów wynika ponadto, że obligacje o dłuższych terminach chętniej kupują osoby bardziej zamożne, które inwestują jednorazowo minimum 100 tys. zł. Tacy inwestorzy najczęściej wybierają 3- i 5-latki. Sukcesu, jak na razie, nie odniósł jednak najnowszy "produkt" detaliczny MF, papiery 10-letnie o zmiennym oprocentowaniu. Ich zakupy w czerwcu stanowiły zaledwie 0,7% łącznej sprzedaży obligacji detalicznych.