Reklama

Ostrzeżenie z wykresów

Dobre wyniki finansowe i oczekiwany dalszy wzrost nakładów na reklamę sprawiają, że stopy zwrotu z inwestycji w akcje spółek medialnych są wyjątkowo wysokie - szczególnie jeśli porównywać je z zachowaniem innych giełdowych branż. Pod koniec czerwca indeksy sektorowe WIG Media i TMT Media zanotowały najwyższe wartości w historii. Jednak czynniki, które napędzały zwyżkę, powoli wygasają.

Publikacja: 07.07.2005 08:16

Istotne ostrzeżenie nadeszło ze strony analizy technicznej. Wybicie indeksów WIG Media i TMT Media do najwyższych od 52 tygodni poziomów nie pociągnęło za sobą kontynuacji zwyżki. W obydwu przypadkach doszło do zwrotu, który sprawił, że na wykresach powstała sytuacja nazywana pułapką hossy. Notowania najpierw wybiły się ponad szczyt z lutego, po czym szybko wróciły poniżej zanotowanych wtedy wartości. Inwestorzy nabyli akcje znajdujące się w trendzie wzrostowym, po czym niemal od razu znaleźli się na minusie. Taka sytuacja może prowokować, szczególnie jeśli walory kupowane były z myślą o inwestycji krótkoterminowej, do szybkiego zamknięcia pozycji.

Wybicie w górę czy w dół?

Na wykresie indeksu TMT Media, w którego skład wchodzą wszystkie firmy z branży, cała sytuacja rozgrywa się na poziomie wierzchołka z kwietnia 2004 roku, na którym zakończyła się najbardziej dynamiczna część hossy w branży medialnej. W szerszej perspektywie sytuacja jest podobna jak w krótszym terminie - również doszło do wybicia ponad opór, po czym zwyżka załamała się. Mamy zatem do czynienia z pułapką hossy także w wymiarze długoterminowym.

Na wykresie indeksu TMT Media można dostrzec powstającą formację podwójnego szczytu. Pierwszy wierzchołek stanowi szczyt z 24 lutego, drugi maksimum z 22 czerwca. Typowo dla tego rodzaju formacji zachowuje się wolumen - to znaczy budowaniu pierwszego wierzchołka towarzyszyła wysoka aktywność inwestorów. Ponowna wspinaczka do 2950 pkt odbywała się przy niższej zmienności rynku i mniejszych obrotach. Także dość gwałtowny odwrót, przynajmniej w początkowej fazie, dokonał się przy wysokim wolumenie. Do zbudowania podwójnego szczytu droga jest jednak jeszcze dość daleka. Wartość indeksu musiałaby spaść poniżej 2650 pkt, czyli około 8% od wczorajszego zamknięcia.

W sprzeczności z pesymistycznym scenariuszem stoi zachowanie kursu akcji Agory, który właśnie wybił się w górę z długoterminowej konsolidacji. Wynika z niej, że notowania dotrą do 85 zł. Warto zwrócić uwagę, że podobna formacja zbudowana została na wykresie TP. Największy krajowy operator telefoniczny również przez bardzo długi czas nie brał udziału w zwyżce. Jednak po wybiciu z konsolidacji kurs rósł konsekwentnie, dopóki zwyżka wynikająca z wysokości formacji nie została zrealizowana.

Reklama
Reklama

Bez wyprzedzenia

Najważniejszym czynnikiem decydującym o wynikach finansowych spółek medialnych (tym samym pośrednio o poziomach kursów) jest koniunktura na rynku reklamy. To właśnie z tego źródła pochodzi zdecydowana większość wpływów TVN, Brokera FM, Grupy Onet i Interii. W przypadku Agory z reklamy pochodzi mniej więcej 2/3 przychodów. Z kolei koniunktura na rynku reklamy w największym stopniu zależy od tempa wzrostu gospodarczego. Bezpośrednio od szybkości, z jaką rośnie PKB, zależą rezultaty Muzy (wydawnictwo książkowe), PPWK (kartografia użytkowa, ulotki reklamowe, geograficzne bazy danych), Poligrafii (druk gazet, czasopism, folderów reklamowych) i ATM Grupy (programy telewizyjne). Specyficzna jest sytuacja WSiP, który wydaje głównie książki edukacyjne. Tutaj ważne są także tendencje demograficzne.

Skoro branża medialna zalicza się do sektorów cyklicznych, dlaczego notowana jest wciąż na tak wysokim poziomie? Duża część spółek, których wyniki finansowe zależą od tempa wzrostu gospodarczego, znajduje się w trendach spadkowych, w reakcji na trwające od II kwartału 2004 roku osłabienie dynamiki wzrostu gospodarczego. W raporcie poświęconym rynkowi reklamy, który opisywaliśmy w piątkowym PARKIECIE (z 1 lipca), firma CR Media Consulting podkreśla, że branża reklamowa jest szczególnie czuła na wahania koniunktury. Okazuje się jednak, że w przypadku spółek medialnych nie zawsze działa mechanizm wyprzedzający, który zmienia trendy na wykresach kursów akcji jeszcze przed zmianami w realnej gospodarce.

Roczna stopa zwrotu indeksu TMT Media była ujemna w dwóch okresach: od stycznia 1998 roku do września 1999 roku oraz między czerwcem 2001Przejście rocznej stopy zwrotu latem 2003 roku w obszar wartości dodatnich zbiegło się z wybiciem w górę z trendu bocznego na wykresie indeksu branżowego. Tempo wzrostu PKB zwiększało się wtedy już od sześciu kwartałów. Z analogiczną sytuacją możemy mieć do czynienia teraz - choć roczne tempo zwyżki PKB spadło z 7% do 2,1% w pierwszych trzech miesiącach, to branża medialna wciąż notowana jest blisko maksimów w trendzie wzrostowym. Jednocześnie roczna zmiana indeksu branżowego obniżyła się z 340% w kwietniu 2004 roku do zera w połowie kwietnia. Kiedy w przeszłości dochodziło do spadku w obszar wartości ujemnych, roczna stopa zwrotu schodziła przynajmniej do -50%. Taki scenariusz będzie realny, jeśli okaże się, że w drugim kwartale gospodarka nie przyspieszyła. Dane na temat dynamiki PKB GUS publikuje na początku września. Będziemy już wtedy po publikacji wyników finasowych spółek za II kwartał, inwestorzy będą więc mieć dużo pełniejszą informację co do tego, czy możemy w najbliższym czasie wrócić na ścieżkę szybszego wzrostu gospodarczego.

Nie tylko wzrost

Zwróćmy uwagę, że o wysokim poziomie notowań w ostatnim czasie decydowały także inne czynniki. Spadające stopy procentowe korzystnie wpływają na wyniki mocno zadłużonego Brokera. W 2004 roku koszty finansowe spółki wyniosły 5,4 mln zł. W pierwszym kwartale 2005 roku zamknęły się kwotą 0,6 mln zł. Umacniający się względem dolara złoty pozytywnie oddziałuje na wyniki TVN, który obsługuje obligacje denominowane w USD. W zeszłym roku koszty finansowe spółki wyniosły 123,7 mln zł, w pierwszym kwartale tego roku 11,9 mln zł. Były niższe ok. 10% niż w analogicznym okresie ub.r. Przenosząc tę proporcję na cały rok, spółka zaoszczędzi ok. 12 mln zł. Ciekawe, jak rynek zareaguje na zmianę trendu na rynku walutowym, gdzie dolar w szybkim tempie odrabia poniesione w poprzednich latach straty.

Reklama
Reklama

Korzystny wpływ na notowania branży miały także zapowiedzi dystrybucji gotówki do akcjonariuszy albo w postaci dywidendy, albo wykupu własnych akcji. Takie działania świadczą także o tym, że spółki nie widzą perspektyw intensywnego rozwoju.

Krótki przegląd branżowy

ATM Grupa - spółka pojawiła się na giełdzie w lutym 2004 r. i przez półtora roku nie przekonała do siebie inwestorów. Bieżący kurs zbliżony jest do ceny emisyjnej (44,2 zł), a średnie obroty wynoszą ok. 20 tys. zł i należą do najniższych w branży;

Broker FM - w przyszłym tygodniu przypadnie pierwsza rocznica giełdowego debiutu i spółka ma powody do świętowania - stopy zwrotu (miesięczna i 6-miesięczna) należą do najwyższych w branży, kurs akcji regularnie poprawia historyczne maksima. Istotnym mankamentem jest niska płynność - choć w wolnym obrocie jest teoretycznie 40% kapitału, to średnia wartość dziennej wymiany nie przekracza 100 tys. zł;

Grupa Onet - w połowie lutego kurs wspiął się na najwyższy poziom, od kiedy Optimus podzielił się na dwie firmy - od tamtej pory notowania poruszają się w bardzo wąskim przedziale 65-73,1 zł;

Interia - trend wzrostowy zakończył się w kwietniu zeszłego roku na poziomie 15,4 zł - notowania dość szybko spadły do 8,5 zł (październik 2004) i na wykresie rozpoczął się dość nieregularny trend boczny;

Reklama
Reklama

Muza - firma wyraźnie odstaje od reszty stawki pod względem stóp zwrotu i obrotów, choć te ostatnio mocno wzrosły - zanotowane na ostatniej czerwcowej sesji 3,03 zł to najniższy kurs w historii;

Poligrafia - 18 kwietnia kurs po raz pierwszy w historii przekroczył 30 zł (30,2 zł na zakończenie sesji) - z tego poziomu rozpoczęła się korekta, która na razie sprowadziła notowania do 27,4 zł;

PPWK - po gwałtownym wystrzale kursu do 10,15 zł na początku lutego notowania równie szybko spadły w okolice 6 zł, z którego to poziomu rozpoczęła się zwyżka - od dwóch miesięcy trwa konsolidacja wokół tej wartości;

TVN - na początku lipca notowania po raz pierwszy w prawie już 8-miesięcznej historii przekroczyły 50 zł - sygnałów zakończenia korzystWSiP - zapoczątkowany w marcu trend wzrostowy wyraźnie osłabł - kolejne szczyty i dołki nachodzą na siebie i gdyby w najbliższym czasie notowania spadły poniżej 8,5 zł, zwolennicy analizy technicznej otrzymaliby sygnał sprzedaży.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama