Wczorajsza sesja przyniosła dalsze osłabienie złotego do głównych walut. Na otwarciu za dolara płacono 3,374, a za euro 4,03 złotego. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 12,8%. W ciągu dnia kurs USD/PLN przełamał opór 3,40 i zakończył sesję na 3,42, natomiast EUR/PLN pod koniec sesji testował poziom oporu 4,08. Poziomy te odpowiadały odchyleniu na poziomie 11,6%.
Co stoi za coraz słabszym złotym? Odpowiadając na to pytanie, warto zwrócić uwagę na wciąż silny rynek obligacji. Inwestorzy zagraniczni coraz częściej finansują pozycje w obligacjach, pożyczając złotego, a nie kupując go na rynku walutowym, co oznacza zmniejszony popyt na naszą walutę. Co więcej, dalszy spadek stóp procentowych będzie powodował nasilenie tej tendencji. W ostatnich dniach osłabieniu uległy również waluty rynków wschodzących, co może sugerować wzrost awersji do ryzyka. Przełamanie poziomu 3,40 przez USD/PLN otwiera drogę na 3,485-3,50. Przy eurodolarze w okolicach 1,19 odpowiada to wsparciu 10% na odchyleniu od starego parytetu.