Szczyt G-8 w Szkocji, mimo wstrząsu, jakim były czwartkowe zamachy terrorystyczne w Londynie, zakończył się optymistycznymi deklaracjami, wyrażającymi wolę stawienia czoła zarówno problemowi biedy, jak i zmian klimatycznych na naszej planecie.

Państwa G-8 podjęły decyzję o zwiększeniu publicznej pomocy rozwojowej dla Afryki do 50 mld rocznie, anulowaniu długu 18 najbiedniejszym krajom, z których 14 znajduje się w Afryce, oraz powszechnym dostępie do leczenia AIDS.

Na szkockim szczycie zapowiedziano też przyznanie w "nadchodzących latach pomocy materialnej w wysokości 3 mld USD" dla Autonomii Palestyńskiej. Szczyt G-8 przyjął również deklarację, wzywającą do "wyeliminowania w wiarygodnym terminie wszelkich form subwencji dla eksportu produktów rolnych". "Wyrażamy wolę silnego ograniczenia form wsparcia, które szkodzi funkcjonowaniu rynku, a zarazem wyraźnego polepszenia dostępu do rynku" - głosi dokument opublikowany w piątek w Gleneagles.

Gospodarz szczytu, premier Tony Blair, zapowiedział, że Wielka Brytania 1 listopada będzie gościć konferencję rozpoczynającą "nowy dialog" między państwami uprzemysłowionymi i krajami w stadium rozwoju na temat ocieplenia klimatu. Dialog ten ma doprowadzić do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.