Reklama

Wpływ trudny do oszacowania

Zagraniczni właściciele polskich firm otrzymają w tym roku w postaci dywidend 2 mld euro - szacują ekonomiści PKO BP. Przed rokiem polskie firmy oddały inwestorom z zagranicy 1,6 mld euro. Czy takie kwoty mogą "zatrząść" krajowym rynkiem walutowym?

Publikacja: 13.07.2005 08:13

Dywidendy zostały uchwalone przez walne zgromadzenia, które powinny odbyć się do końca czerwca. Z danych GUS wynika, że firmy zatrudniające co najmniej 50 osób miały w ub.r. ponad 60 mld zł czystego zysku. To ponad trzy razy więcej niż rok wcześniej. Gdyby proporcje dywidend, jakie trafiają za granicę, były w br. takie same, jak przed rokiem, zagraniczni udziałowcy polskich firm dostaliby znacznie więcej, niż prognozuje PKO BP. Z publikowanych w ubiegłym tygodniu szacunków PARKIETU wynika, że same spółki giełdowe przekazują udziałowcom (polskim i zagranicznym) kwotę rzędu 9 mld zł.

Dodatkowy czynnik

Kiedy następuje wypłata dywidend? Najwięcej firm dokonuje jej w miesiącach wakacyjnych, ale część spółek przekaże je akcjonariuszom dopiero we wrześniu. I właśnie tym, że wypłaty dywidendy są rozłożone w czasie, analitycy tłumaczą, że ich wpływ na rynek walutowy powinien być stosunkowo niewielki. Poza tym większe znaczenie ma ich zdaniem ryzyko związane z wrześniowymi wyborami. Niepewność polityczna ogranicza zainteresowanie aktywami denominowanymi w złotych, a więc i popyt na naszą walutę.

- Wypłata dywidend to kolejny czynnik, który powoduje, że nie widzimy szans na przebicie poziomu 4 zł za euro - powiedział Rafał Benecki, ekonomista ING Banku Śląskiego. Zdaniem analityków ING BSK, skalę wpływu wypłat kwot z zysku na kurs walutowy trudno oszacować. Również dlatego, że inwestorzy mogą wcześniej zabezpieczyć się przed ryzykiem kursowym, na przykład kupując opcję pozwalającą nabyć obce waluty po określonym kursie.

Większość

Reklama
Reklama

zabezpieczona

Czy to robią? Specjaliści z ING BSK zwracają uwagę, że udziałowcami polskich spółek są najczęściej duże firmy z rozbudowaną polityką finansową. Dla nich korzystanie z bardziej skomplikowanych instrumentów finansowych nie jest problemem. Przy tym o ile spółki publiczne wypłacają dywidendy w złotych, firmy niepubliczne, należące do międzynarodowych grup, mogą przygotować akcjonariuszowi wypłatę w walucie obowiązującej w całej korporacji.

- To już w dużej mierze zostało zrealizowane i zabezpieczone - ocenił Dariusz Odzioba, szef działu skarbu w ABN Amro Bank Polska. Według niego, inwestorzy decydowali się na zabezpieczenie więcej niż połowy oczekiwanych wpływów z ubiegłorocznych zysków polskich spółek.

Niektórzy

wciąż inwestują

Nie wszyscy zabezpieczają się jednak przed spadkiem kursu. - Z moich obserwacji wynika, że firmy, które mają wypłacić dywidendę zagranicznym udziałowcom, często po prostu kupują waluty za złotówki. Nie ma tu jakiejś gry rynkowej - powiedział Maciej Semeniuk, prezes Danske Bank Polska. Zwrócił uwagę, że w przypadku inwestorów ze Skandynawii, a na obsłudze takich koncentruje się Danske, zdecydowana większość zysków pozostaje w kraju. Udziałowcy wciąż decydują się na powiększanie skali inwestycji w naszym kraju.

Reklama
Reklama

Euro słabsze przez dywidendy

Jeden z naszych rozmówców zwrócił uwagę, że o ile wpływ wypłaty dywidend na polski rynek walutowy jest ograniczony, to dla światowego rynku walutowego miały znaczenie takie przepływy między Europą a Stanami Zjednoczonymi. W USA zmieniły się w tym roku regulacje podatkowe dotyczące wypłat z zysku otrzymywanych przez amerykańskie firmy od europejskich spółek. Nowe - znacznie korzystniejsze - przepisy wywołały falę napływu środków do Ameryki, która zbiegła się w czasie z umocnieniem dolara wobec euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama