Na początku czwartkowej sesji walutowej kurs złotego nie zmienił się w stosunku do dnia poprzedniego. Rano nasza walutę wyceniano na 4,1490 do euro i 3,4370 do dolara.

Odchylenie od dawnego parytetu wynosiło 10,6%. W trakcie dnia kursy walut niemal się nie zmieniały. Wszyscy uczestnicy rynku walutowego ograniczyli swają aktywność do niezbędnego minimum, czekając na dane o czerwcowej inflacji. O godzinie 16.00 Główny Urząd Statystyczny podał, że w czerwcu inflacja liczona rok do roku spadła do 1,4%. Tuż po ogłoszeniu danych złoty pozostał stabilny, niewiele też zmieniły się ceny obligacji. rynek wcześniej zdyskontował spadek inflacji do tego poziomu. Sytuacja byłaby o wiele bardziej nerwowa, gdyby gracze zostali negatywnie zaskoczeni wyższą od prognozowanej inflacją. Niska inflacja na poziomie 1,4% i słabnąca dynamika wzrostu PKB, będą brane pod uwagę przez RPP przy podejmowaniu decyzji o stopach procentowych. Rynek przekonany jest, że RPP obetnie stopy o 50 pb. Prawdopodobnie obniżka taka nie spowoduje osłabiania się złotego, gdyż utrzyma się duży popyt na papiery skarbowe.