Wtorkowy poranek przywitał graczy silniejszym dolarem. Na rynku nie było zbyt wielu istotnych danych, przez co kurs pary EUR\USD pozostawał stabilny, balansując w wąskim przedziale 1,1960-1,1980. Na chwilę jedynie lepsza wartość indeksu ZEW (wzrost do 37 pkt wobec prognozy 22 pkt) umocniła euro powyżej 1,20. Inwestorzy oczekiwali na dzisiejsze wystąpienie Alana Greenspana w Kongresie. Wspierało ono "zielonego", ponieważ ostatnie wypowiedzi członków Fed sugerują dalsze zaostrzanie polityki monetarnej w USA. Umacnianie dolara nie pomagało złotemu. USD/PLN zniżkował do poziomu 3,44, notowania EUR/PLN utrzymywały się w okolicach 4,12.

Dopiero dane o produkcji przemysłowej, opublikowane już na zamknięciu sesji, wzmocniły naszą walutę. Wzrost produkcji przemysłowej o 6,8% r/r (wobec prognozy 4-5%) oraz dzisiejsza aukcja obligacji mogą, w istotny sposób, zaważyć na sile złotego i na dalszych decyzjach RPP.