W krótkim terminie rynek jest już silnie wykupiony i mogą czekać nas nerwowe sesje. W średnim terminie spodziewałbym się jednak dalszych zwyżek i osiągnięcia przez WIG20 poziomu 2250
punktów" - powiedział Przemysław Smoliński, analityk DI BRE. Najchętniej handlowano dziś akcjami KGHM i PKN Orlen. Kurs TPSA spadł natomiast ostatecznie o 0,5 procent do 21,7 złotego, choć w pierwszej połowie dnia zwyżkował o 1,4 procent.
"Spadek popytu na akcje TPSA w ciągu dnia może być przygotowaniem do korekty. PKN i KGHM zwyżkują, gdyż inwestorzy spodziewają się dobrych wyników w drugim kwartale, dzięki wyższym cenom surowca. W przypadku KGHM ewidentnie pomogły też dane z Chin, na czym skorzystały też notowania PKN Orlen" - powiedział Michał Marczak, wicedyrektor DI BRE. Produkt Krajowy Brutto (PKB) Chin wzrósł w drugim kwartale o 9,5 procent licząc rok do roku i był wyższy od 9,3 procent prognozowanych przez analityków. Ósmy kwartał z rzędu gospodarka chińska rozwijała się w rocznym tempie przekraczającym 9 procent. Zdaniem zarządzających, dane te mogą świadczyć o tym, iż kontynuowany będzie globalny popyt na surowce, generowany w dużej mierze właśnie przez Chiny. Za wzrostem cen surowców idzie wzrost notowań spółek surowcowych.
"Powodem (wzrostów spółek surowcowych) mogą być dane z Chin, które mogą dobrze wróżyć cenom surowców, ale trzeba być ostrożnym, ponieważ jest to dopiero pierwsze półrocze, a chińskie władze dążą do schładzania gospodarki" - powiedział Cyrus Golpayegani, zarządzający w wiedeńskim Raiffeisen Capital Management.
((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))