Reklama

Gronicki: Fundamenty wskazują, że złoty będzie się umacniał

Warszawa, 21.07.2005 (ISB) - Fundamenty wskazują, że złoty będzie się wzmacniał, choć możliwe są jego wahania. Wpływ polityki na złotego nie będzie znaczący, a zagrożeniem dla wartości polskiej waluty byłoby utworzenie rządu przez populistów, uważa minister finansów, Mirosław Gronicki. "Fundamenty wskazują na to, że złoty będzie się umacniał, chociaż przy kursie płynnym możliwe są wahania spowodowane rozmaitymi informacjami" - powiedział Gronicki w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" w czwartek.

Publikacja: 21.07.2005 12:13

Jego zdaniem polityka w kontekście zbliżających się wyborów nie będzie dużym zagrożeniem dla złotego.

"Gdyby rynki były zaniepokojone tym co się dzieje na scenie politycznej, to już byłoby to widoczne [?] Jedynym niebezpieczeństwem [związanym z wyborami - przyp. ISB] byłoby utworzenie rządu przez populistów. Jednak takie prawdopodobieństwo jest stosunkowo małe" - powiedział minister.

Wiele jednak zależy od decyzji przyszłego rządu, bowiem w miarę dobrą sytuację Polski może zmienić "niefrasobliwość" następnego rządu, szczególnie wysyłanie negatywnych sygnałów dotyczących jego zamiarów.

"Takim negatywnym sygnałem była na przykład wypowiedź posła [Kazimierza - przyp. ISB] Marcinkiewicza [jednego z liderów PiS - przyp. ISB], że deficyt budżetowy powinien być przez kolejne cztery lata na poziomie 30 mld zł" - uważa Gronicki.

"Deficyt sektora finansów publicznych byłby wówczas na poziomie 45 mld zł i po czterech latach relacja długu publicznego do PKB mogłaby przekroczyć poziom 60%" - dodał minister finansów.

Reklama
Reklama

Gronicki sądzi, że jeżeli ta zapowiedź będzie podtrzymana, wywoła negatywną reakcję rynków finansowych. Prawo i Sprawiedliwość (PiS) jest postrzegane jako przyszły potencjalny koalicjant rządu po wyborach wraz z Platformą Obywatelską.

Minister finansów oczekuje również w drugiej połowie tego roku ożywienia popytu konsumpcyjnego.

"Przypuszczamy, że w drugiej połowie roku nastąpi przyspieszenie popytu konsumpcyjnego, zapasy przestaną się obniżać, utrzyma się dotychczasowe tempo wzrostu eksportu" - powiedział.

"Mamy dobry punkt startu dla przyspieszonego wzrostu: równowagę na rachunku bieżącym, niską inflację i malejący deficyt fiskalny. Nie widzę podobieństw do tego co było w 2001 roku" - stwierdził Gronicki.

Minister dodał także, że jeszcze w lipcu resort opublikuje plan pokazujący, "co trzeba zrobić, być gotowym do wejścia do ERM2, a następnie do EMU".

Pierwotnie "mapa drogowa" wejścia Polski do euro miała być opublikowana na początku lipca. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama