LOT otrzymał zaproszenie do udziału w konsorcjum Aviation Solution International - podała węgierska gazeta "Magyar Hirlap". ASI, stworzone przez byłego prezesa Malévu, Ferentza Kovátsa, jest jednym z trzech podmiotów uczestniczących w przetargu na 99,95% akcji węgierskiego przewoźnika. Inni potencjalni inwestorzy to rosyjski KrasAir (zaproponował najwięcej) i angielski fundusz Argus Capital.

Polska spółka poważnie rozważa ofertę ASI. - Trwają na ten temat rozmowy. W tej chwili nie możemy jednak mówić ani o celach zakupu Maléva, ani o terminie, kiedy negocjacje z konsorcjum się zakończą - powiedział nam Paweł Klimiuk z biura prasowego przewoźnika.

Pomysł inwestycji LOT w zadłużony na ponad 150 mln euro Malév budzi kontrowersje wśród specjalistów. - Być może chodzi o stworzenie przeciwwagi dla Czech Airlines i portu w Pradze, które dynamicznie się rozwijają - spekuluje prof. Elżbieta Marciszewska z Katedry Transportu Szkoły Głównej Handlowej. - Łącząc się z Malévem, LOT zyskałby również rozwiniętą przez Węgrów siatkę połączeń z Azją Południowo-Wschodnią - dodaje. Eksperci wskazują również na inne motyw - oszczędności ze wspólnego marketingu i podziału ruchu (LOT realizuje program cięcia kosztów o 500 mln zł).

Ile może być warty Malév? Trudno ocenić. Wiadomo, że rządowa agencja, która sprzedaje akcje, chce, by inwestor gwarantował również spłatę starych długów firmy. Nie podaje jednak, jakie sumy zadeklarowali oferenci (to już szósty przetarg). W 2003 r. Malév osiągnął przychody około 1,92 mld zł. Kapitał akcyjny przewoźnika to około 60 mln zł. Informacja o zainteresowaniu LOT-u sprawiła, że decyzję o sprzedaży Malévu przełożono na wrzesień