Opublikowane wczoraj dane Komisji Europejskiej pokazują, że obniżki cen aut w Polsce w porównaniu z większością krajów "25" są największe (jedynie na Słowacji były wyższe i wyniosły 8,3%). Przeciętnie koszt zakupu nowego samochodu wzrósł w UE o 0,4%, a w krajach strefy euro o 1,3% - a więc mniej, niż wyniosła unijna inflacja (1,9%).
Taka różnica między "starą" a "nową" Unią wskazuje na to, że producenci pojazdów zrezygnowali z polityki wyrównywania cen. - Różnice w koszcie zakupu niektórych modeli pozostają znaczne i konsumenci nie powinni wahać się, by skorzystać z możliwości nabycia samochodu w innym kraju - przyznała Neelie Kroes, komisarz ds. konkurencji.
PAP