O 1,1%, do ponad 61 USD za baryłkę, zdrożała ropa na nowojorskiej giełdzie po informacji o śmierci saudyjskiego króla Fahda. Inwestorzy obawiali się, że zmiany we władzach państwa zakłócą dostawy surowca. Sytuacja się uspokoiła po nadejściu informacji, że następcą Fahda będzie jego przyrodni brat Abd Allah.