Rada Ministrów przyjęła wczoraj cztery projekty ustaw (o Funduszu Kolejowym, o finansowaniu infrastruktury transportu lądowego, a także nowelizacje ustaw o restrukturyzacji PKP oraz o transporcie kolejowym). Wieńczą one prace resortu infrastruktury nad wdrożeniem nowej strategii wobec przewoźnika (dokument powstał jeszcze w lutym br.). Choć parlament tej kadencji nie zdoła już tych przepisów uchwalić, ministerstwo jest zdania, że wiele pomysłów zaadaptuje nowy gabinet. - Niezależnie, kto będzie w Polsce rządził, są to rozwiązania korzystne dla rozwoju kolei - podkreślał Grzegorz Mędza, wiceminister ds. kolejnictwa.

Istotnie, gdyby jedna z ustaw weszła w życie, już w 2006 r. część z 12% akcyzy paliwowej, która trafia teraz na budowę dróg, trafiłaby również na kolej. Ile - wciąż nie wiadomo. O podziale środków decydowałby minister infrastruktury. Resort planuje podniesienie od 2007 r. 12-proc. poziomu do 14%, przez co na transport lądowy byłoby więcej o 360 mln zł. Prócz tego 20% wpływów z płaconej przez rafinerie i importerów opłaty paliwowej zasilałoby co roku nowy Fundusz Kolejowy. Stamtąd pieniądze trafiałyby na niezbędne inwestycje w torowiska (daje to zastrzyk ponad 200 mln rocznie).

Inna ustawa ułatwia dofinansowanie przewozów z budżetu (m.in. stanowi, że państwo będzie dopłacało do przewozów międzywojewódzkich). Umożliwia również wsparcie przez rząd budowy infrastruktury kolejowej - w efekcie czego Polskie Linie Kolejowe obniżyć mogą stawki dostępu do torów. Wydatki te (około 250 mln zł) znajdą się w projekcie przyszłorocznego budżetu.

Wreszcie, rząd zgodził się na przekształcenie obecnej spółki matki - PKP na Fundusz Mienia Kolejowego i wzmocnienie struktury holdingowej Grupy PKP. Oprócz tego rząd chce znieść obecne trudności przy zbywaniu nieruchomości przez spółkę.

Opozycja zgłasza do rządowych propozycji szereg wątpliwości. Typowany na ministra infrastruktury poseł PiS Jerzy Polaczek powiedział nam, że część propozycji jest do zaakceptowania, pod warunkiem że środki będą trafiać na inwestycje. Poseł PO Tadeusz Jarmuziewicz czeka natomiast na dokładne wyliczenia, czy możliwe będzie przekazanie części akcyzy z dróg na kolej. - Będziemy wypłacać rekompensaty koncesjonariuszom autostrad za przejazd TIR-ów bez opłat. Skąd pewność, że Krajowy Fundusz Drogowy zamknie się finansowo, pozbawiony 20% wpływów z podatku paliwowego? - pyta.