Wczorajsza sesja na rynku obligacji przyniosła umocnienie papierów z całej krzywej. Inwestorzy zignorowali kolejny dzień osłabienia na Bundach. Kupowane były obligacje głównie z okolic sektora 5 lat i przede wszystkim przez inwestorów krajowych. Obroty pozostawały jednak na "wakacyjnym" poziomie. Aktywność inwestorów zagranicznych na rynku obligacji jest w ostatnich dniach prawie zerowa. W porównaniu z poniedziałkowym zamknięciem rentowność dwuletniej OK0807 spadła o 3 pb., do 4,7%, pięcioletniej PS0310 o 7 pb., do 4,92%, a dziesięcioletniej DS1015 o 4 pb., do 4,94%.
Na dzisiejszym przetargu OK0807 Ministerstwo Finansów zaoferuje obligacje o wartości nominalnej 2,7 mld zł. Ostatnie tygodnie pokazały, że wiara w głębokie obniżki stóp znacząco wyparowała z rynku. Przy typowo wakacyjnych obrotach przeważała podaż papierów. To nie najlepiej wróży dzisiejszej aukcji, mimo wczorajszego lekkiego odbicia.
Przetarg może mieć wpływ na nastroje rynkowe w krótkim terminie, jednak sądzę, że w horyzoncie kilkutygodniowym należy oczekiwać trendu bocznego. Rynek czeka na dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, które po silnym odbiciu w czerwcu są bardzo istotne dla rynkowego scenariusza stóp procentowych.
*/ Tekst wyraża osobiste poglądy autora