Początek tygodnia na rynku terminowym upłynął pod znakiem reaktywacji byków. Strona popytowa od pierwszych minut notowań przeważała na rynku, a dobra atmosfera z giełd regionu przełożyła się na systematyczny wzrost kursu kontraktów praktycznie przez całą sesję. Motorami wzrostu tym razem okazały się walory PKO BP, Pekao, Prokomu oraz Agory, a dodatkowym wsparciem dla byków była plotka o możliwej fuzji Cisco i Nokii. Ostatecznie, po bardzo silnej sesji, kurs kontraktów wzrósł ponad 2% przy zwiększonym wolumenie obrotów.

Z technicznego punktu widzenia wczorajsza sesja może stanowić poważny sygnał kupna - zarówno kontrakty, jak i instrument bazowy pokonały ostatnie szczyty, wskazując tym samym na duże prawdopodobieństwo dalszej zwyżki. Analizując bardziej szczegółowo zachowanie rynku, okazuje się, że wczoraj kontrakty wyprzedzały ruchy indeksu WIG20. Doświadczeni inwestorzy wiedzą, że tego typu wzrost zazwyczaj nie ma trwałej podstawy i często nosi znamiona spekulacyjnego "wyciągania" kursów przed silniejszą korektą. Na podwyższone ryzyko wystąpienia korekty w najbliższych dniach wskazuje także zachowanie większości wskaźników. RSI, po ekstremalnym wykupieniu, wygenerował już sygnał sprzedaży. MACD potwierdza jeszcze przewagę byków, ale przyjmuje relatywnie bardzo wysokie poziomy.

Najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia będzie komunikat po posiedzeniu Fed. Jeżeli inwestorzy dostaną wyraźny sygnał, że polityka pieniężna USA będzie dalej zaostrzana, może to doprowadzić do wyprzedaży polskich papierów dłużnych, osłabienia kursu złotego i w konsekwencji silniejszej korekty na rynku akcji.