Reklama

CCC imponuje dynamiką

Zysk netto wyższy o ponad 163%, sprzedaż o 35% - tak wyglądał II kwartał CCC w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W I półroczu, jeśli chodzi o zarobek, dynamika była niewiele niższa. Spółka rozwija się szybciej, niż przewidywała. W efekcie podwyższyła prognozy.

Publikacja: 12.08.2005 07:20

Grupa CCC, produkująca buty i handlująca nimi za pośrednictwem własnych oraz działających na zasadzie franczyzy sklepów, to kandydat do powtórzenia sukcesu LPP. Nadzieje z tym związane od kilku miesięcy windują kurs przedsiębiorstwa.

Rekordowa cena

Notowania CCC wzrosły wczoraj o 4,8%, do 19,65 zł. To oznacza kolejny rekord. Spółka najwyraźniej spełnia oczekiwania inwestorów. W II kw. jej przychody wyniosły 95 mln zł. Narastająco sięgnęły 155,5 mln zł i były o 20% wyższe niż przed rokiem. To nie jest niespodzianka, jeśli wziąć pod uwagę, że firma rozbudowuje w szybkim tempie sieć dystrybucji (w okresie kwiecień - czerwiec liczba salonów CCC wzrosła o 10, do 89, nie licząc czterech sklepów w Czechach). Zmiany w strukturze sprzedaży i położenie mocniejszego akcentu na handel poprzez własne salony przyniosły jednak pożądany wzrost marży brutto. W II kw., przy obrotach wyższych o 35% niż przed rokiem, zysk brutto ze sprzedaży wyniósł ponad 40 mln zł (42%). Rok wcześniej było to zaledwie 22 mln zł (31%). W minionym kwartale spółka ponad połowę obrotów zrealizowała za pośrednictwem własnych placówek (zapewniających najwyższą rentowność). Przed rokiem ich udział w przychodach wynosił 40%. Faktem jest jednak, że także zyskowność sprzedaży hurtowej znacznie się poprawiła.

Po stronie kosztów dwa zjawiska zwracają uwagę: dynamiczny wzrost kosztów sprzedaży, będący ceną za rozwój, i korzystne saldo działalności finansowej. W ostatnim przypadku dały o sobie znać najprawdopodobniej efekty publicznej oferty. Z niej spółka zaczerpnęła pieniądze na rozbudowę sieci handlowej. To pozwoliło jej zmniejszyć zobowiązania.

W efekcie w II kw. firma mogła się pochwalić prawie 14-proc. rentownością netto (zysk 13,2 mln zł), niemal dwa razy wyższą niż przed rokiem (7,1%, 5 mln zł). W I półroczu zysk netto wyniósł 18,6 mln zł, w okresie styczeń - czerwiec 2004 - 7,5 mln zł.

Reklama
Reklama

Zyski będą większe

Prognoza spółki na ten rok mówiła o 325 mln zł przychodów, 43,6 mln zł zysku operacyjnego i 31,4 mln zł zysku netto. W I połowie roku została zrealizowana odpowiednio w 48%, 56% i 59%. W tej sytuacji zarząd zdecydował się podwyższyć szacunki już teraz. Zwłaszcza że firma działa w takim rytmie, jak np. spółki handlujące odzieżą: koniec roku jest dla niej najlepszy.

Zarząd oczekuje aktualnie, że tegoroczna sprzedaż przekroczy 330 mln zł, zysk operacyjny sięgnie 48,6 mln zł, a netto 37,1 mln zł. To oznaczałoby ponad 11-proc. rentowność netto.

Firma przyspiesza ekspansję za granicą. Ma cztery salony w Czechach. Chce do końca roku co najmniej podwoić ich liczbę. Prognozy były znacznie skromniejsze.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama