Grupa CCC, produkująca buty i handlująca nimi za pośrednictwem własnych oraz działających na zasadzie franczyzy sklepów, to kandydat do powtórzenia sukcesu LPP. Nadzieje z tym związane od kilku miesięcy windują kurs przedsiębiorstwa.
Rekordowa cena
Notowania CCC wzrosły wczoraj o 4,8%, do 19,65 zł. To oznacza kolejny rekord. Spółka najwyraźniej spełnia oczekiwania inwestorów. W II kw. jej przychody wyniosły 95 mln zł. Narastająco sięgnęły 155,5 mln zł i były o 20% wyższe niż przed rokiem. To nie jest niespodzianka, jeśli wziąć pod uwagę, że firma rozbudowuje w szybkim tempie sieć dystrybucji (w okresie kwiecień - czerwiec liczba salonów CCC wzrosła o 10, do 89, nie licząc czterech sklepów w Czechach). Zmiany w strukturze sprzedaży i położenie mocniejszego akcentu na handel poprzez własne salony przyniosły jednak pożądany wzrost marży brutto. W II kw., przy obrotach wyższych o 35% niż przed rokiem, zysk brutto ze sprzedaży wyniósł ponad 40 mln zł (42%). Rok wcześniej było to zaledwie 22 mln zł (31%). W minionym kwartale spółka ponad połowę obrotów zrealizowała za pośrednictwem własnych placówek (zapewniających najwyższą rentowność). Przed rokiem ich udział w przychodach wynosił 40%. Faktem jest jednak, że także zyskowność sprzedaży hurtowej znacznie się poprawiła.
Po stronie kosztów dwa zjawiska zwracają uwagę: dynamiczny wzrost kosztów sprzedaży, będący ceną za rozwój, i korzystne saldo działalności finansowej. W ostatnim przypadku dały o sobie znać najprawdopodobniej efekty publicznej oferty. Z niej spółka zaczerpnęła pieniądze na rozbudowę sieci handlowej. To pozwoliło jej zmniejszyć zobowiązania.
W efekcie w II kw. firma mogła się pochwalić prawie 14-proc. rentownością netto (zysk 13,2 mln zł), niemal dwa razy wyższą niż przed rokiem (7,1%, 5 mln zł). W I półroczu zysk netto wyniósł 18,6 mln zł, w okresie styczeń - czerwiec 2004 - 7,5 mln zł.