ING Nationale-Nederlanden Polska TUnŻ zwiększyło w I półroczu przypis składki o 3,13%, do 465,71 mln zł. - Wzrost zapewniły podstawowe produkty z naszej oferty, czyli ubezpieczenia na życie z funduszem inwestycyjnym, a także IKE - powiedział nam Jarek Bartkiewicz, dyrektor do spraw finansowych, członek zarządu ubezpieczeniowej spółki. Według niego, w kolejnych miesiącach, mimo sezonu wakacyjnego, sprzedaż utrzymywała się na stabilnym poziomie. - Planowaliśmy, że w tym roku przypis składki zwiększy się o ok. 1,5%. Dzisiaj mogę powiedzieć, że wzrost będzie nieco wyższy, i w całym br. zbierzemy ok. 925 mln zł składek - dodał.

Co ciekawe, w I półroczu ING Nationale-Nederlanden, mimo wzrostu przychodów z polis, udało się ograniczyć koszty, zwłaszcza akwizycji. - Obniżyliśmy znacznie koszty obsługi sieci sprzedaży i częściowo zmieniliśmy kryteria przyznawania bonusów sprzedażowych - wyjaśnił j. Bartkiewicz. Odszkodowania wzrosły o 31,5 mln zł, do 188,44 mln zł. Jednak jest to głównie wynik dwóch dużych wykupów zrealizowanych przez osoby fizyczne; gdyby nie one, wypłaty byłyby na stabilnym poziomie (ok. 180 mln zł). Mimo to spółce udało się poprawić o 25,8 mln zł wynik z podstawowej działalności (tzw. zysk techniczny wyniósł 95,1 mln zł). Prawdopodobnie za sprawą niższego tempa tworzenia rezerw. Zysk netto wzrósł o 22,5% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. (do 76,97 mln zł). Według J. Bartkiewicza, poprawa, oprócz niższych kosztów, jest efektem wyższych przychodów z lokat (dobre półrocze na giełdzie oraz wzrost cen długich obligacji), a także z opłat za zarządzanie. - Szacuję, że w całym br. zarobimy na czysto 130-140 mln zł - stwierdził.