Tańsza ropa pobudziła we wtorek spadek notowań europejskich spółek naftowych, takich jak BP i Total. Przyczynił się on do ogólnej zniżki indeksów giełdowych, której nie zdołała zahamować poprawa atrakcyjności firm uzależnionych od tego surowca. We wtorek wzrosły m.in. notowania największego na świece producenta opon - Michelin - oraz towarzystwa lotniczego Deutsche Lufthansa. Ropa ma w ich kosztach odpowiednio 10-proc. oraz 30-proc. udział.
W odwrocie znalazły się także notowania firm telekomunikacyjnych. Pozbywano się papierów Deutsche Telekom i Royal KPN, które zrezygnowały z przejęcia operatora telefonii komórkowej 02. Staniały również akcje tego ostatniego oraz innej brytyjskiej spółki z tej branży - Cable & Wireless, gdyż uzgodniła ona zakup firmy telefoniczno-internetowej Energis.
Uwagę zwracał wzrost notowań koncernu handlowego Carrefour. Bezpośrednią przyczyną było podniesienie przez JPMorgan Securities rekomendacji z neutralnej do "powyżej rynku" dla europejskiej branży spożywczej i dystrybutorów żywności.
Ze zwyżką notowań Carrefoura kontrastowała wyprzedaż papierów Wal-Mart Stores, największej detalicznej firmy handlowej w USA. Skorygowała ona bowiem w dół prognozę tegorocznego zysku ze względu na drogą benzynę, która ogranicza popyt konsumpcyjny. W ślad za walorami Wal-Mart staniały akcje sieci domów towarowych Home Depot i J.C. Penney.
Tegoroczną prognozę zysku obniżył także największy na świecie wytwórca maszyn rolniczych - Deere. Obok jego walorów pozbywano się papierów producentów maszyn budowlanych Caterpillar i Terex.