Reklama

Prezes Dyrka: bez trupów w szafie

Warszawska firma ma 30,5 mln zł straty po pierwszym półroczu. To efekt zawiązania rezerw na ponad 34 mln zł. Rynek nie spodziewał się takiego wyniku i przecenił walory firmy. Prezes spółki mówi, że operacja była konieczna.

Publikacja: 18.08.2005 07:23

Podczas wczorajszej sesji akcje Energomontażu-Północ straciły 11% i kosztowały 11,2 zł. Spółka po pierwszym półroczu straciła netto 30,5 mln zł, przy przychodach 122 mln zł. W tym samym okresie rok temu miała 1,7 mln zł zysku netto i 83 mln zł sprzedaży. Strata to konsekwencja dostosowania się do zaleceń audytora.

Operacja była konieczna

Nowy zarząd spółki, powołany w maju, rozpoczął prace nad koncepcją konsolidacji z firmami zależnymi od badania due diligence, które przeprowadził nowy audytor: BDO Polska. - Wyniki badania BDO dostaliśmy kilka dni temu. Postanowiliśmy, że zawiążemy rezerwę. W przeciwnym wypadku, przy półrocznym badaniu finansowym, dostalibyśmy opinię audytora z zastrzeżeniem. Było też ryzyko, że w ogóle opinii nie dostaniemy. Dlatego postanowiliśmy wykonać tę bolesną operację, która oczyściła spółkę - twierdzi Przemysław Milczarek, wiceprezes zarządu odpowiedzialny za finanse spółki.

W drugim kwartale grupa kapitałowa utworzyła rezerwy na łącznie 34,35 mln zł. Przeważająca część to rezerwa na należności, reszta to efekt przejścia na Międzynarodowe Standardy Rachunkowości.

Właściciele spokojni

Reklama
Reklama

- Nasi inwestorzy branżowi, którzy kontrolują 75% akcji spółki, przyjęli decyzję ze spokojem i zrozumieniem. Nie ma mowy o jakichkolwiek ruchach właścicielskich. Gloria i Sices zapewniają, że są inwestorami strategicznymi i zostają w spółce, wierząc, że to dobry interes - mówi Włodzimierz Dyrka, prezes Energomontażu-Północ. - Zdaję sobie sprawę, że utworzenie rezerw to bolesne działanie i kurs akcji na pewno na tym ucierpi. Wierzę, że dalsza działalność firmy pokaże inwestorom, że jesteśmy dobrą spółką, a notowania pójdą do góry. W trzecim i czwartym kwartale, już po tym katharsis, pokażemy zyski. Trupów w szafie już nie ma - przekonuje W. Dyrka.

Spółka do końca czerwca spłaciła wszelkie zaległości wobec urzędu skarbowego i uzyskała certyfikat o niezaleganiu z podatkami. Podpisała również układ z ZUS, rozkładający spłatę zadłużenia, uzyskując tym samym certyfikat o niezaleganiu ze składkami. Od maja spółka reguluje zobowiązania publicznoprawne na bieżąco, w drugim kwartale spłaciła 10 mln zł. Energomontaż terminowo wypełnia również zobowiązania wynikające z układu z wierzycielami.

Czy zawiązanie rezerw wpłynie na płynność finansową firmy? - Absolutnie nie. Cash flow mamy dodatni, nasze zobowiązania krótkoterminowe są o 40 mln zł niższe od kapitału obrotowego. Kłopotów z płynnością nie ma. Firma ma również 5-8 mln gotówki na koncie - mówi P. Milczarek.

Będzie jedna firma

Jeszcze w tym roku zostanie utworzony jeden podmiot z sześciu, które są obecne w grupie kapitałowej. Ostateczny, optymalny model konsolidacji będzie znany wkrótce. Zdaniem zarządu, poprzez m.in. uproszczenie struktury organizacyjnej, ograniczenie kosztów, głównie administracyjnych oraz zwiększenie efektywności zarządzania pozwoli na poprawę rentowności przedsiębiorstwa. To z kolei da efekt w postaci zysków. Zarząd widzi też możliwość rozwoju przy realizacji projektów związanych z energetyką, w związku z prywatyzacją tego sektora, jak i rosnącymi wymaganiami związanymi z ochroną środowiska. Kolejny kierunek to rozwijanie współpracy z największymi polskimi firmami naftowymi i gazowniczymi (Orlen, Lotos, PGNiG). - Przychody rosną, a nasz portfel zamówień jest pełny do końca pierwszego kwartału 2006 r. - mówi W. Dyrka.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama