Reklama

EMF rozbudowuje sieć

Grupa NFI Empik Media & Fashion (EMF) systematycznie rozwija sieć handlową. W I półroczu otworzyła 14 sklepów. W tym roku chce zwiększyć ich liczbę o 40-50. Jest w stanie inwestować, mimo dystrybucji gotówki do akcjonariuszy.

Publikacja: 18.08.2005 07:48

Po otwarciu w I półroczu nowych salonów Grupa EMF (w tym sześciu placówek Empiku i pięciu sklepów Smyka) ma ich 216, o łącznej powierzchni przeszło 100 tys. mkw. W I połowie 2004 r. liczba placówek zwiększyła się tylko o trzy, a powierzchnia sprzedaży - do 85,7 tys. mkw.

Inwestycje postępują

W tym roku inwestycje pochłonęły już 33 mln zł, w analogicznym okresie 2004 r. - 13,6 mln zł. EMF finansuje je środkami własnymi. Emituje także obligacje. Ma - jak ocenia zarząd - wystarczające zasoby, by gotówką uzyskaną z jednorazowych transakcji dzielić się z akcjonariuszami. To tłumaczy, dlaczego spółka zdecydowała się przekazać właścicielom wpływy ze sprzedaży udziałów w Young Fashion (została sfinalizowana kilka dni temu). Temu ma służyć skup własnych akcji. Zapisy w ogłoszonym już wezwaniu rozpoczną się 22 sierpnia. EMF oferuje 5,92 zł za akcję.

Inwestycje i rozwój sieci handlowej mają na celu wzmocnienie pozycji rynkowej grupy i poszczególnych jej firm (wyniki spółek patrz tabele). Ekspansja postępuje: przychody EMF z działalności kontynuowanej (prowadzonej zarówno w zeszłym, jak i w tym roku) zwiększyły się w porównaniu z wypracowanymi w I połowie 2004 r. o 7,8%, do 521,1 mln zł. Otwarte w tym roku placówki "dołożyły" już do obrotów grupy prawie 13 mln zł.

Wyniki gorsze, ale lepsze

Reklama
Reklama

Typową dla branży sezonowością zarząd tłumaczy ujemne wyniki. Strata netto w I półroczu wyniosła nieco ponad 2 mln zł. Przed rokiem grupa miała symboliczny zysk - 61 tys. zł (gdyby jednak brać pod uwagę tylko działalność kontynuowaną, ubiegłoroczny zarobek należałoby podwyższyć do 2,3 mln zł). Przedstawiciele funduszu zwracają uwagę na finansowe efekty jednorazowych transakcji. Gdyby je pominąć w rachunku wyników, tegoroczna strata netto pogłębiłaby się do 2,9 mln zł. Ale to i tak byłby znacznie lepszy rezultat od zeszłorocznego - minus 11,3 mln zł. Innymi słowy, w przypadku podstawowej działalności wyniki grupy znacznie się poprawiły, mimo że nadal są ujemne.

Poza wzrostem obrotów z działalności kontynuowanej, zwraca uwagę zwiększenie marży brutto ze sprzedaży - z 37,7% przed rokiem do 40,1% w I połowie 2005 r. Wyższa rentowność to zasługa m.in. zwiększania zakupów w Turcji oraz Chinach w celu osiągnięcia korzyści związanych ze słabym dolarem. Zmiana struktury zaopatrzenia będzie kontynuowana - twierdzi zarząd. Z drugiej strony, korzystny wpływ na marże miało efektywniejsze niż w ubiegłym roku zarządzanie wyprzedażami czy słabsze względem złotego euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama