Reklama

Warto się łączyć

Na podstawie przeprowadzanych badań widać, że liderzy czołowych przedsiębiorstw energetycznych - w Europie i na świecie - widzą w integracji pionowej sposób na zaspokojenie oczekiwań stawianych im przez regulatorów i konsumentów w zakresie wzrostu efektywności - twierdzi Piotr Łuba, specjalista z PricewaterhouseCoopers. Jest to także doskonałe zabezpieczenie przed wahaniami hurtowych cen energii elektrycznej.

Publikacja: 19.08.2005 09:03

Obecnie przedsiębiorstwa energetyczne wszystkich państw "starej UE" są zintegrowane pionowo. Doświadczenia jednego z najwcześniej zliberalizowanych rynków energetycznych w Europie - Wielkiej Brytanii - wskazują, że największymi wygranymi na konkurencyjnych rynkach są te przedsiębiorstwa, które działają w ramach pionowo zintegrowanych struktur. Z kolei w pięciu państwach spośród dziesięciu nowych członków UE (Cypr, Czechy, Estonia, Łotwa i Malta) sektory energetyczne zdominowane są praktycznie przez jeden podmiot, w dwu kolejnych krajach (Słowacja i Węgry) stopień integracji pionowej można określić jako duży. Tylko w pozostałych trzech państwach (Litwa, Słowenia i Polska) integracja pionowa albo w ogóle nie występuje, albo ogranicza się do powiązań kapitałowych między przedsiębiorstwami wydobywającymi paliwa a wytwórcami. - Warto zaznaczyć, że najważniejsze europejskie koncerny energetyczne są zintegrowane pionowo. Posiadają cały łańcuch budowania wartości przez wytwarzanie energii elektrycznej, jej dystrybucję, obrót, często także w ich gestii jest przesył i wydobywanie paliw dla jej produkcji. Polskie przedsiębiorstwa muszą skutecznie konkurować na otwierającym się rynku Europy z tak zintegrowanymi, znacznie większymi grupami kapitałowymi. Bez możliwości integracji pionowej ich pozycja konkurencyjna jest osłabiona - twierdzi Piotr Łuba, dyrektor w zespole ds. sektora energetycznego w PricewaterhouseCoopers (PwC). - Kapitałowa integracja pionowa nie stoi w sprzeczności nie tylko z podstawą regulacji prawnych w Polsce i UE, ale przede wszystkim z panującymi trendami na rynku światowym - dodaje.

Integracja pionowa

- głośny temat

Sektor prywatny nie spotyka w Polsce istotnych barier związanych z integracją pionową przedsiębiorstw energetycznych w oparciu o proces gry rynkowej - przejęcia i budowanie powiązań kapitałowych między poszczególnymi aktywami. - Pamiętajmy jednak, że istotnym czynnikiem wpływających na kształt sektora energetycznego w Polsce jest polityka państwa. Skarb Państwa sprawuje nadal kontrolę właścicielską nad przeważającą liczbą istotnych aktywów w sektorze energetycznym. To ich dążenie do integracji pionowej spowodowało publiczną dyskusję o procesach konsolidacyjnych - mówi Piotr Łuba.

Polski sektor elektroenergetyczny stoi przed wieloma wyzwaniami, związanymi z liberalizacją rynku oraz koniecznością wyasygnowania poważnych kwot. Pieniądze trzeba przeznaczyć na inwestycje wymuszone przez nowe standardy emisji zanieczyszczeń. Świadomość tych zagrożeń motywuje działania zarządów spółek Skarbu Państwa, w szczególności Południowego Koncernu Energetycznego (PKE) i BOT Górnictwo i Energetyka (czyli największych wytwórców energii elektrycznej w Polsce). Mają one na celu zdobycie aprobaty politycznej na taką integrację. - Korzystając ze swoich praw właścicielskich, skarb państwa może łączyć spółki energetyczne w grupy aktywów, między którymi występują wyraźne synergie. Decyzje takie mogą przyczynić się do poprawy efektywności całego sektora oraz obniżenia kosztów i zagrożeń dla pozostałych obszarów gospodarki. Bez wątpienia jest to także droga do podniesienia wartości aktywów energetycznych przed ich prywatyzacją. Suma wartości umiejętnie dobranych i zintegrowanych pionowo aktywów będzie bowiem większa od sumy wartości aktywów prywatyzowanych osobno - argumentuje Piotr Łuba. - Każde działanie rodzi przeciwdziałanie, dlatego mamy do czynienia z prezentacją argumentów i opinii przeciwników takiej integracji. Pojawia się obawa o pozycję odbiorcy końcowego, monopolizację rynków lokalnych, obawa koncernów zagranicznych obecnych na naszym rynku o nieuzasadnione wzmacnianie ich konkurentów przez Skarb Państwa - wymienia.

Reklama
Reklama

Zdaniem Piotra Łuby, obecna ekipa rządząca zaczęła przychylnie patrzeć na możliwość kapitałowej konsolidacji pionowej spółek pozostających w gestii Skarbu Państwa. Jest jednak uzasadniona obawa, że nie zdąży podjąć wiążących decyzji. - Szczególnie że można obserwować w tym względzie znaczną wstrzemięźliwość przedsiębiorstw zajmujących się dystrybucją i obrotem, które nadal korzystają w dużym zakresie swej działalności z dobrodziejstw monopolu lokalnego. Usługi związane z dystrybucją pozostaną w pełni regulowanym monopolu lokalnym, natomiast istotna część obrotu energią elektryczną, dostarczaną odbiorcom zużywającym poniżej 1 GWh rocznie, pozostanie monopolem lokalnym prawdopodobnie tylko do 1 lipca 2007 roku - przypomina Piotr Łuba.

Integracja pionowa

a klient końcowy

Co powinno być najważniejsze dla klienta końcowego? - Bezpieczne, pewne dostawy energii elektrycznej za rozsądną cenę w długim horyzoncie czasowym. Praktyka wskazuje jednak, że klienci końcowi nie są teraz skłonni zapłacić wyższych rachunków, żeby sfinansować inwestycje w infrastrukturę przesyłową i wytwórczą, które zapewniłyby stabilną cenę oraz wysoką niezawodność i jakość dostaw energii w przyszłości - twierdzi specjalista z PricewaterhouseCoopers.

Według niego, istnieje opinia, że integracja pionowa niesie ze sobą niebezpieczeństwo pogorszenia pozycji negocjacyjnej odbiorcy końcowego. - Pamiętajmy jednak, że przedsiębiorstwa oparte na strukturach zintegrowanych pionowo funkcjonują w Europie od wielu lat i już są albo zaraz będą bezpośrednią konkurencją polskich przedsiębiorstw energetycznych. Nie obserwujemy także gorszej pozycji klienta końcowego w krajach "starej UE" w porównaniu z Polską - twierdzi P. Łuba.

Dzięki zasadzie dostępu stron trzecich do sieci (TPA), obecnie odbiorcy końcowi, którzy zużywają ponad 1 GWh energii w skali roku, mają prawo swobodnego wyboru dostawcy. Pozostali odbiorcy uzyskają takie prawo od 1 lipca 2007 r. Regulacja ta da każdemu końcowemu odbiorcy możliwość wyboru takiego dostawcy, którego oferta jest dla niego najatrakcyjniejsza także pod względem ceny. - Integracja pionowa, ograniczając ryzyko rynkowe, ułatwia odtworzenie mocy (budowę nowych bloków w miejsce wyłączanych) oraz inwestycje w nowe moce. Korzyści są dwutorowe: z jednej strony procesy konsolidacyjne zapewniają bezpieczeństwo dostaw, a z drugiej - przyczyniają się do poprawy średniej sprawności i efektywności podsektora wytwarzania. Oba te zjawiska mają korzystny wpływ na ograniczenie wzrostu cen w przyszłości - uważa Piotr Łuba.

Reklama
Reklama

Czy można mieć obawy, że zintegrowane przedsiębiorstwo będzie chciało wykorzystać swoją mocną, a czasami nawet monopolistyczną pozycję wobec odbiorców energii (klienta końcowego)? - Należy podkreślić, że prezes URE oraz prezes UOKiK mają skuteczne narzędzia monitorowania takich działań i reagowania na niepożądane zachowania i praktyki podmiotu, w przypadku gdyby taka sytuacja miała miejsce - stwierdza specjalista z PwC.

Integracja pionowa

a Skarb PaństwaSkarb Państwa odpowiedzialny jest za bezpieczeństwo energetyczne kraju, a także prywatyzację wytypowanych przedsiębiorstw energetycznych. Tworzenie lepszych warunków rozwoju spółek z tego sektora, przy zachowaniu praw i interesów klienta końcowego oraz innych inwestorów, jest właśnie zadaniem instytucji państwowych. - Mądrze przeprowadzona integracja pionowa spółek energetycznych może być wypełnieniem tej misji. Konsolidacja wytwórców ze spółkami powstałymi w oparciu o majątek dawnych zakładów energetycznych (dystrybucja oraz obrót) może przyczynić się także do bardziej efektywnej prywatyzacji spółek sektora energetycznego - komentuje Piotr Łuba. Jego zdaniem, odpowiednie powiązanie kapitałowe i biznesowe aktywów z sektora energetycznego będzie skutkowało uzyskaniem wyższych cen za zbywane walory (pełen łańcuch wartości jest atrakcyjniejszy dla inwestorów), a także podwyższeniem atrakcyjności prywatyzowanych aktywów przez łatwiejszy proces restrukturyzacji, oparty na większej skali działania i całym łańcuchu budowy wartości. - Integracja pionowa będzie skutkować lepszą pozycją konkurencyjną na polskim i europejskim rynku, m.in. uproszczeniem procesu prywatyzacji (możliwa sprzedaż większej grupy aktywów w jednej transakcji); możliwością wkomponowania w grupę spółek, które samodzielnie prywatyzowane będą miały małe szanse na znalezienie inwestorów, gotowych zapłacić akceptowalną dla Skarbu Państwa cenę - argumentuje specjalista PwC.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama