W I półroczu przedsiębiorstwa z sektora niefinasowego osiągnęły całkowite przychody na poziomie 614,1 mld zł - podał GUS. To wprawdzie więcej niż w analogicznym okresie ub.r., ale wzrost (o 3,2%) był wolniejszy od dynamiki kosztów (4,4%). W efekcie pogorszyły się wszystkie wskaźniki finansowe z wyjątkiem płynności. Przykładowo, rentowność sprzedaży spadła do 4% z 5,2% przed rokiem.
GUS przebadał 15,3 tys. podmiotów zatrudniających co najmniej 50 osób. W I półroczu osiągnęły one łączny wynik brutto w kwocie 32,2 mld zł (spadek o 16,1% w stosunku do analogicznego okresu przed rokiem). Na czysto zarobiły natomiast 31,9 mld zł, czyli o 11,1% mniej.
Czy sytuacja ma szanse, by się poprawić w II półroczu? Ekonomiści przewidują ożywienie w gospodarce. Jednak nie wskazują na to pierwsze dane makroekonomiczne za lipiec.
Stosunkowo optymistycznie wyglądają za to najnowsze wyniki badania koniunktury. W przetwórstwie przemysłowym klimat w sierpniu był lepszy niż w lipcu (poprawę sygnalizuje 27% badanych firm, tyle samo ile w lipcu, mniejszy jest odsetek przedsiębiorstw odczuwających pogorszenie sytuacji: 14%, wobec 15% przed miesiącem).
Bardziej optymistyczne są też nastroje firm budowlanych: poprawę sytuacji odczuwa 34% badanych (32% w lipcu), a pogorszenie - 11% (13% w lipcu).