Reklama

Piwny mecz po amerykańsku

Amerykańskie piwo nie słynie ze swojej mocy. Dla przeciętnego Europejczyka ciecz sprzedawana pod markami "Budweiser", "Coors" czy "Miller", to zwykły cienkusz. Popłuczynami nie są jednak pieniądze, jakie wydają na reklamę podczas zawodów sportowych producenci piwa w USA.

Publikacja: 30.08.2005 08:16

National Football League - działająca w USA liga futbolu amerykańskiego, zainicjowała cichy przetarg o tytuł "oficjalnego sponsora piwnego" NFL. Nowy kontrakt ma obowiązywać od 2006 roku.

Wielka trójka walczy o tytuł

W walkę zaangażowali się trzej najwięksi browarnicy - Anheuser-Busch (właściciel marek Budweiser oraz Bud Light, producent nr 1 w USA), Miller oraz Coors. Ta ostatnia firma dzierży zaszczytny tytuł "oficjalnego piwnego sponsora" ligi od 2002 roku, za co uiściła sumę 300 milionów dolarów. Coors ma możliwość renegocjacji kontraktu po pięciu sezonach, ale największy potentat na rynku w USA Anheuser-Busch nie ukrywa, że chce go przechwycić.

Bezprzewodowy sponsor

za 600 mln dolarów

Reklama
Reklama

Jest o co się bić. NFL jest jedną z najbogatszych organizacji sportowych na świecie, a popularność tej dyscypliny w USA zapewnia świetną oglądalność meczów i skuteczność reklamy. W 2004 roku na sześć najbardziej oglądanych programów tv przez mężczyzn w przedziale wiekowym 18-49 lat, aż pięć stanowiły transmisje z meczów futbolu amerykańskiego. A to przecież idealna grupa docelowa dla producentów piwa. NFL wie o tym doskonale, dlatego potrafi się cenić. Zaledwie kilka dni temu Sprint zobowiązał się płacić przez najbliższych pięć lat 600 milionów dolarów za przyjemność używania tytułu "oficjalnego bezprzewodowego sponsora NFL". Podobnej sumy liga zażąda pewnie od piwnego zwycięzcy. Przegranie walki o tytuł nie pozostawi jednak konkurentów na lodzie.

Kluby też chętnie wezmą

Poszczególne kluby mają prawo wyboru własnych sponsorów. W czasie, gdy oficjalnie patronat sponsorski nad NFL dzierżył Coors, Anheuser-Busch sponsorował 28 drużyn, w tym aktualnego mistrza - New England Patriots. Największy producent piwa ma też od 17 lat wyłączność na pokazywanie reklam piwa podczas SuperBowl - najbardziej oglądanej transmisji telewizyjnej na świecie. Piwna wojna na pewno nie skończy się wraz z podpisaniem kolejnego, wielomilionowego kontraktu.

Nowy Jork

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama