W dziesięciostopniowej skali Narodowy Bank Czech został oceniony na 8. O oczko niżej jest bank centralny Węgier, który znalazł się dokładnie pośrodku stawki. Banki ze Słowacji i Polski zajęły ostatnie miejsce z notą na poziomie 6. Niska nota Narodowego Banku Polskiego bierze się z zastrzeżeń analityków wobec sprzecznych sygnałów wysyłanych przez poszczególnych członków Rady Polityki Pieniężnej. Ich mocno spolaryzowane wypowiedzi nie pozwalają analitykom wywnioskować, jakiego stanowiska można się spodziewać po całej RPP.

W ocenie skuteczności NBP wypadł lepiej. Dostał 7 punktów - tyle samo, ile Słowacja, o oczko więcej od Węgier. I pod tym względem najwyżej oceniony został bank centralny Czech. Analitycy uznają go ponadto za działający w sposób najbardziej przejrzysty - uzyskał pod tym względem 8 punktów. Polska i Słowacja dostały 7 punktów, a Węgry 6.

Dzisiaj kończy się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Analitycy spodziewają się obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych i pozostawienia łagodnego nastawienia w polityce pieniężnej.