Ustalony na 2,46-2,98 złotego za akcję przedział cenowy waluuje ofertę na 2,2-2,7 miliarda złotych, zaś całą spółkę na 14,5-17,6 miliarda złotych.
"Cóż, nadal popyt nie gaśnie, a fundusze ciągle płyną. W takiej sytuacji trudno się dziwić, że mamy nowe rekordy" - powiedział Jarosław Ołdakowski, makler w CDM Pekao SA. Przy tak emocjonującym końcu wakacji, wielu analityków zaleca jednak ostrożność. "Stawialiśmy raczej na spadki, ale ostatnie sesje przeczą temu założeniu. Przełamanie poziomu 2.290 punktów na WIG20 na zamknięciu potwierdziłoby kontynuację trendu wzrostowego. Do tego czasu najbezpieczniej jest przypatrywać się rynkowi z boku" - powiedział Przemysław Smoliński, analityk w DI BRE.
W środę o prawie 3 procent zwyżkowały akcje PKN Orlen. Bardzo dobrze zachowywały się także papiery PKO BP i BZ WBK.
"Dziś wiele pozytywnych informacji pociągnęło do góry kurs PKN Orlen. Spółka odzyskała prawa z akcji Unipetrolu, a otoczenie rynkowe wokół niej jest nadal bardzo korzystne. Zbliża się też oferta PGNiG i przy tej okazji część inwestorów może dokupuje PKN, który działa również w sektorze surowcowym" - dodał Ołdakowski z CDM Pekao. Wbrew panującej wśród banków tendencji zwyżkowej zachowywały się papiery TPSA i Pekao
SA. Właściciel Pekao - włoski UniCredito nadal czeka na zgodę polskich instytucji nadzorczych na ogłoszenie wezwanie na Bank BPH. Otworzyłoby ono drogę do fuzji Pekao i BPH, która pozwoliłaby stworzyć największy bank regionu.