W tym roku - według planów budżetowych - fundusze emerytalne miały dostać 11,3 mld zł. Ponieważ do tej pory zwykle dostawały mniej, niż wynikało z budżetu, szefowie PTE nastawili się na nieco niższy napływ składki. Jednak tym razem sytuacja będzie inna - ZUS przekaże więcej, niż wynikało z planów.
- Szacujemy, że będzie to około 12 mld zł - powiedział Ireneusz Fąfara, wiceprezes ZUS.
Także szefowie PTE zdają sobie sprawę, że w tym roku plan zostanie przekroczony.
- Jeśli w pierwszym półroczu wartość składek przekazanych do OFE sięgnęła ok. 6,5 mld zł, to trudno się spodziewać, aby w drugim półroczu spadła mocno poniżej kwoty 6 mld zł - powiedział Krzysztof Lutostański, prezes PTE Bankowy.
Dodatkowe środki dla OFE to wynik prowadzonej przez ZUS procedury scalania kont. Do tej pory bywało tak, że niektórzy ubezpieczeni z powodu błędów w dokumentach mieli kilka kont, wskutek czego nie dostawali składki lub dostawali ją nieregularnie. Obecnie przepływ pieniędzy jest sprawniejszy. Poprawiła się też jakość przesyłanych obecnie dokumentów, co także umożliwia sprawniejsze przesyłanie pieniędzy.