"Wzrost inflacji w sierpniu wynika w dużej mierze z efektu bazy. Nieznaczny miesięczny spadek w sierpniu jest spowodowany także podwyżką cen ropy naftowej, która będzie miała wpływ na przebieg ścieżki inflacyjnej w całym roku" - powiedział w czwartek Mirosław Błażej, wicedyrektor departamentu analiz i statystyki w resorcie finansów. "Uważamy, że we wrześniu inflacja może nieznacznie jeszcze wrosnąć do 1,6-1,7 procent, w październiku i listopadzie powinna spaść za sprawą cen żywności do około 1,3 procent, a na koniec roku realne jest, że wyniesie ona 1,2 procent" - dodał. Dziś ministerstwo poinformowało, że szacuje, iż inflacja w sierpniu rok do roku wzrosła do około 1,6 procent z 1,3 procent w lipcu.
((Autor: Paweł Sobczak; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))