Reklama

Antyki i współczesna fotografia

W Polsce coraz więcej osób inwestuje w stare meble, obrazy, grafikę, rzeźbę. Ciągle jednak niedocenianym, chociaż powoli odkrywanym obszarem, jest u nas fotografia. A liczby mówią same za siebie. Ceny fotografii wybranych artystów na ostatnich światowych aukcjach osiągają setki tysięcy dolarów.

Publikacja: 02.09.2005 08:25

Warszawska DESA Unicum po raz pierwszy zainteresowała się fotografią artystyczną w czerwcu tego roku.

Na początek Kennedy

Wówczas na aukcji zostały wystawione dwie fotografie Davida Michaela Kennedy'ego. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych, m.in.: Williego Nelsona, Roberta Redforda, Christiana Slatera, Emilio Esteveza, Fernanda Garzoniego, Myrona Goldfingera i Jana Adelsona. Do tego grona dołączył polski kolekcjoner, który kupił za 4600 zł jedną z wystawionych na aukcji fotografii, przedstawiającą Iggy Popa.

Wystawa przy Marszałkowskiej

Kilkanaście dni temu DESA Unicum postanowiła pójść bardziej ekspansywnie i w swojej siedzibie przy ul. Marszałkowskiej zorganizowała wystawę "Fotografia i antyki". W otoczeniu antycznych mebli i bibelotów zostało zaprezentowanych kilkadziesiąt współczesnych odbitek fotograficznych. Są to prace wybitnych polskich fotografików: Tomka Sikory, Wojtka Wieteski, Jacka Poremby, Tomka Niewiadomskiego oraz wspomnianego już wcześniej Amerykanina Michaela Davida Kennedy'ego (wcześniej prace Kennedy'ego i Niewiadomskiego można było oglądać na warszawskiej Pradze w Fabryce Trzciny).

Reklama
Reklama

To będzie ważny rynek

- Już w najbliższych latach przekonamy się, jak szybko będzie wzrastać w Polsce wartość kolekcjonerskich odbitek, które dzisiaj można nabyć już za kilka tysięcy złotych, a przy mniejszych formatach nawet za kilkaset złotych. Podobnie jak osoby związane z Galerią 65 (warszawska galeria przy ul. Bema 65, której twórcą i pomysłodawcą jest Tomasz Niewiadomski; ma być miejscem spotkań ludzi związanych z szeroko rozumianą sztuką fotografii - przy. aut.), chcemy brać czynny udział w kształtowaniu rynku kolekcjonerskich odbitek fotograficznych w Polsce. Tym bardziej że na świecie rynek fotografii, jakkolwiek stosunkowo młody, rozwija się dynamicznie, a wybrane odbitki osiągają na światowych aukcjach ceny rzędu kilkuset tysięcy dolarów - mówi Juliusz Windorbski, prezes DESY Unicum, wyjaśniając tym samym zaangażowanie swojej firmy w to przedsięwzięcie.

Inwestycja w zdjęcia

Chociaż rynek fotografii artystycznej liczy zaledwie kilkadziesiąt lat, aukcje artystycznych odbitek zdążyły się już zadomowić w kalendarzu zachodnich domów aukcyjnych. I choć fotografia stanowi jeszcze stosunkowo niewielki procent wszystkich transakcji zawieranych przez domy (w 2003 roku było to 4%), to jej udział w rynku aukcyjnym systematycznie wzrasta.

Aby zobrazować potencjał tkwiący w fotografii artystycznej, warto podać kilka rekordów cenowych, jakie w ostatnich latach padły na świecie. Przykładowo, dwa lata temu przypisywany Philibertowi Girault de Prangey dagerotyp z połowy XIX wieku sprzedano na aukcji londyńskiego Christie's za 500 tys. funtów. Inne przykłady z 2003 roku to: pochodząca z 1999 r. fotografia Richarda Prince'a "Cowboy", która osiągnęła cenę 410 tys. dolarów, czy będący częścią serii "Cremaster 5": "Elvalas" Matthew Barney'a, który został sprzedany za 230 tys. dolarów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama