Wśród banków ubiegających się o zorganizowanie tej emisji wymienia się Morgana Stanleya, Citigroup i BNP Paribas. Pierwotną ofertę publiczną Electricite de France zapowiedziano na październik i jeśli jej wielkość osiągnie przewidywane 15 mld USD, to pod względem wartości będzie to trzecie największe IPO na świecie. Czołowe miejsce w tym rankingu od 1998 r. zajmuje japoński operator telefonii komórkowej NTT DoCoMo, który pozyskał z pierwotnej oferty 18,4 mld USD. Na drugiej pozycji plasuje się włoska firma energetyczna Enel z 17 mld USD rok później.
Francuski rząd i spółka będą musiały za przeprowadzenie IPO tej wielkości zapłacić gwarantom prawdopodobnie 1% wartości emisji. Średnio za IPO w Europie płaciło się w tym roku 2,3%.
Electricite de France sprzedaje akcje, by zdobyć pieniądze na spłacenie zadłużenia i sfinansowanie inwestycji. Rząd przeznaczy pozyskaną gotówkę na zmniejszenie deficytu budżetowego. Od chwili objęcia stanowiska premiera 31 maja br. Dominique de Villepin zmniejszył już udział państwa we France Telecom, sprzedał akcje Gaz de France i otworzył przetarg na większościowe udziały w trzech spółkach zarządzających francuskimi autostradami.
Bloomberg