Reklama

Rekordowy kredyt na Gazprom

Rosnieft i Rosnieftiegaz podpisały wczoraj w Berlinie porozumienie z konsorcjum zachodnich banków w sprawie przyznania tym dwóm rosyjskim koncernom paliwowym kredytu w wysokości 7,5 mld USD.

Publikacja: 09.09.2005 08:19

To najwyższy w historii kredyt udostępniony rosyjskim podmiotom gospodarczym przez zagraniczne instytucje finansowe. W skład konsorcjum wchodzą ABN Amro, Dresdner Kleinwort Wasserstein, JPMorgan i Morgan Stanley. Środki z kredytu mają być wypłacone do końca br. i będą przeznaczone na sfinansowanie przez Rosnieftiegaz zakupu 10,74% akcji Gazpromu od spółek zależnych gazowego koncernu. Rosnieft i Rosnieftiegaz w całości należą do państwa. W wyniku tej transakcji rosyjski Skarb Państwa zwiększy swoje udziały w Gazpromie do pakietu kontrolnego. Pożyczka została przyznana pod zastaw 49% akcji Rosnieftu.

Kredyt ma być spłacony z planowanej sprzedaży do 50% tego naftowego koncernu. Umowa kredytowa przewiduje również udział czterech zachodnich banków tworzących konsorcjum w przygotowaniu i przeprowadzeniu emisji papierów Rosnieftu.

Zwiększenie udziałów państwa w Gazpromie do ponad 50% jest warunkiem liberalizacji obrotu papierami tego gazowego giganta, co ma nastąpić jeszcze w tym roku. Pierwotnie rząd planował odzyskanie pełnej kontroli nad Gazpromem przez połączenie gazowego monopolisty z Rosnieftem. W maju odstąpił od tych zamiarów i zdecydował, że cel osiągnie przez wykupienie po cenach rynkowych akcji Gazpromu od jego spółek córek.

Transakcja ma być rozliczona do 25 grudnia br., a prowadzi ją Rosnieftiegaz, spółka tylko w tym celu utworzona, do której w czerwcu rząd wniósł 100% akcji Rosnieftu. Po emisji papierów Rosnieftu, Rosnieftiegaz zostanie zlikwidowany, a pakiety kontrolne Gazpromu i Rosnieftu przejdą bezpośrednio do Skarbu Państwa.

Pieniądze pozyskane ze sprzedaży Skarbowi Państwa 10,74% akcji Gazprom zamierza zainwestować w aktywa naftowe. Przygląda się m.in. koncernowi Sibnieft, należącemu do znanego rosyjskiego oligarchy Romana Abramowicza.

Reklama
Reklama

Oczywiście, podpisanie porozumienia kredytowego akurat wczoraj w Berlinie nie było dziełem przypadku, gdyż przebywał tam właśnie prezydent Rosji. Władimir Putin postanowił swoją obecnością nadać rangę innemu porozumieniu - o budowie Gazociągu Północnego przez Bałtyk o wartości ponad 4 mld euro. Porozumienie podpisały Gazprom oraz niemieckie firmy E.ON. i BASF. Obecny był kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.

Na 10 dni przed wyborami do Bundestagu Schroeder określał doprowadzenie do tej inwestycji jako bezprecedensowy sukces swojego rządu. W sposób oczywisty Putin zaangażował się w kampanię wyborczą Schroedera, aczkolwiek ostatnie sondaże wskazują na nieuchronną porażkę jego partii i przejęcie rządów przez chadeków, a urzędu kanclerskiego przez Angelę Merkel.

Bloomberg, PAP

Nieprzypadkowo umowę o gigantycznym kredycie dla rosyjskich firm

podpisano akurat wczoraj w Berlinie. Prezydent Putin z kanclerzem Schroederem demonstrowali tam poparcie dla innego rosyjsko-niemieckiego porozumienia o budowie gazociągu przez Bałtyk. A przy okazji Putin chciał pomóc swojemu przyjacielowi w kampanii wyborczej

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama