Reklama

Comp Rzeszów zaatakuje rynek ERP

Comp Rzeszów chce do końca roku kupić dwie polskie spółki produkujące i sprzedające systemy do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP). Liczy, że w krótkim czasie stanie się wiodącym dostawcą tego typu rozwiązań w Polsce.

Publikacja: 10.09.2005 07:52

O planach rozszerzenia działalności Compu Rzeszów poza sektor finansowy mówił jeszcze w czerwcu, w wywiadzie dla PARKIETU, Adam Góral, prezes i główny akcjonariusz spółki. Od tego czasu firma znacząco skonkretyzowała zamierzenia.

Szersze portfolio

Do tej pory działalność podkarpackiej spółki opierała się na jednym filarze - obsłudze banków. Sprzedaż do sektora przedsiębiorstw stanowiła niewielką część przychodów. Comp Rzeszów postanowił się uniezależnić od zmiennej koniunktury w sektorze finansowym i wejść w szybko rozwijający się segment rozwiązań ERP. - Z grona interesujących nas spółek, producentów systemów ERP, wytypowaliśmy dwa podmioty, z którymi jesteśmy blisko podpisania umowy - powiedział Adam Góral. Nie chciał zdradzić nazw. Zapewnił jedynie, że nie są to spółki notowane na giełdzie. Takimi są m.in. MacroSoft czy Simple.

Comp Rzeszów, który chce przejąć 100-proc. pakiety, zakończył już due diligence w obu firmach i kończy przygotowywanie dokumentów niezbędnych do sfinalizowania przejęcia. Transakcje, jak twierdzi A. Góral, będą możliwe jeszcze w tym roku. - Jest spora szansa, że już w grudniu moglibyśmy konsolidować wyniki tych firm z naszymi. W tym roku ich wpływ na wyniki całej grupy nie będzie jeszcze widoczny, ale chcemy, żeby od 2006 r. przychody z ERP stanowiły znaczącą część naszych obrotów - mówił prezes Compu Rzeszów. Giełdowy integrator ma spore apetyty, jeśli chodzi o swoją przyszłą pozycję na rynku ERP. - Chcemy, dzięki przejęciu nowych spółek, znaleźć się w pierwszej czwórce polskich producentów tych rozwiązań - zapowiedział. Liderem w tej kategorii jest Comarch, z przychodami (tylko z ERP) rzędu 40 mln zł (w 2004 r.). Najwięcej - bo aż 160 mln zł - zarobił SAP Polska, który jednak specjalizuje się w obsłudze największych przedsiębiorstw.

Pieniądze z zewnątrz

Reklama
Reklama

A. Góral nie chce ujawnić, ile pieniędzy Comp Rzeszów będzie musiał wydać na przejęcia. Przyznał jedynie, że będą to spore kwoty. - Nie dysponujemy obecnie wystarczającymi zasobami, żeby samodzielnie sfinansować projekty, dlatego będziemy musieli posiłkować się finansowaniem zewnętrznym - wskazał. Nie chciał powiedzieć, na jakie rozwiązanie zdecyduje się spółka. Przyznał jednak, że nie chciałby, żeby były to pieniądze pożyczane w banku. - Nie lubię korzystać z kredytów - oznajmił. W tej sytuacji jedyną alternatywą wydaje się sięgnięcie po pieniądze z rynku kapitałowego. Prezes Góral nie chciał potwierdzić informacji, że Comp Rzeszów planuje jeszcze w tym roku wyemitować nowe akcje. - Szczegóły akwizycji jak i plany, skąd weźmiemy środki na ten cel, ujawnimy na konferencji prasowej pod koniec września - zakończył.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama