Intel w czwartek już po zamknięciu sesji na Wall Street podał, że sprzeda w tym kwartale produkty za rekordową sumę 9,8 do 10 mld USD - tym samym sprecyzował wcześniejsze prognozy, mówiące o sprzedaży w wysokości 9,6 do 10,2 mld USD. Texas Instruments, który jest światowym liderem, jeśli chodzi o procesory do telefonów komórkowych, spodziewa się przychodów na poziomie 3,62 mld USD, wobec wcześniej przewidywanych 3,48 mld USD.

- Cały czas na całym świecie obserwujemy dobrą koniunkturę na rynku pecetów - stwierdził dyrektor finansowy Intela Andy Bryant. - Jest ona obecnie nawet lepsza, niż tradycyjnie w tym okresie roku - dodał. Koniunktura na pecety tradycyjnie nakręca się - przede wszystkim za Atlantykiem - w pobliżu początku roku szkolnego, jednak tym razem analitycy mieli obawy, że amerykańskich konsumentów przed zakupami powstrzymają wysokie koszty energii i huragan Katrina.

Okazuje się, że nic takiego się nie dzieje, także w innych segmentach elektronicznego rynku. - Wchodzimy w gorący okres przedświąteczny i nie widzimy żadnych złych sygnałów - mówił na konferencji Ron Slaymaker, wiceprezes Texas Instruments ds. relacji inwestorskich. - Większość naszych klientów jest nastawiona bardzo optymistycznie - dodał. Również inni przedstawiciele branży układów cyfrowych potwierdzają, że przynajmniej do końca tego roku zapotrzebowanie na telefony komórkowe, telewizory LCD i inne sprzęty elektroniczne na całym świecie będzie duże.

Bloomberg