Gwałtowny spadek indeksu nastrojów amerykańskich konsumentów, do najniższego poziomu od ponad dekady, w pierwszej części piątkowych notowań na giełdach w USA przeszedł bez echa. Inwestorzy zignorowali też trzeci z rzędu wzrost rentowności 10-letnich obligacji. Pogorszenie nastrojów konsumentów zostało zapewne odebrane jako efekt huraganu Katrina, czyli zjawisko tymczasowe. Trzeba jednak przy tym zwrócić uwagę, że nastroje pogorszyły się nie pierwszy raz, a dzieje się tak od początku tego roku. Dlaczego jest to tak niepokojąca informacja?

W przeciwieństwie do lat 1999-2000, kiedy to motorem napędowym hossy w USA był zarówno napływ środków do funduszy inwestycyjnych, jak i zakupy inwestorów spoza Ameryki, obecnie rynek "jedzie" na jednym silniku. Napędzają go wpłaty do funduszy. Natomiast środki pochodzące spoza USA odgrywają stosunkowo niewielkie znaczenie. W tym kontekście nawet wyraźna w tym roku poprawa salda kupionych i sprzedanych akcji przez inwestorów spoza USA nie jest aż tak ważnym czynnikiem. Za to gorsze nastroje konsumentów w połączeniu z ujemną stopą oszczędności wzbudzają obawy przed ograniczeniem wpłat do funduszy.

Ostatni wzrost rentowności nie jest aż tak znaczącym zdarzeniem, gdyż mieści się w ramach wielomiesięcznego trendu bocznego. Jednak uwagę zwraca to, że tym razem słabe dane makroekonomiczne nie pobudziły popytu na papiery skarbowe. A niepokojących informacji dotyczących stanu amerykańskiej gospodarki było w ostatnim tygodniu sporo - od wciąż rosnących deficytów handlowego i obrotów bieżących poprzez osłabienie tempa wzrostu produkcji i gorszy odczyt indeksu aktywności przemysłowej w regionie Filadelfii do pozostającej na wysokim poziomie inflacji (szczególnie PPI). Widać zwyciężył niepokój o to, że w obawie przed dalszym wzrostem inflacji Fed będzie zmuszony podnieść stopy procentowe znacznie powy-

żej obecnego poziomu.

W kontekście technicznego obrazu głównego indeksu - S&P 500 - ostatni tydzień nie wniósł nic nowego. Zmienność pozostaje niewielka. Pozostaje więc czekać na spadek poniżej 1205 pkt albo wyjście ponad 1245 pkt.