Prezes Gazpromu Aleksiej Miller spotkał się w tej sprawie w Paryżu z szefem Gaz de France Jean-Francoisem Cirellim - podał wczoraj rosyjski dziennik "Kommiersant". Koncern z Rosji odmówił ujawnienia wielkości planowanych dostaw, ale potwierdził, że chce włączyć Gaz de France do projektu Gazociągu Północnego, który ma połączyć bezpośrednio Rosję z Niemcami. Jego budowa ma ruszyć jeszcze jesienią tego roku i kosztować 4 mld euro.
Gazprom współpracuje z Gaz de France, jednym z największych koncernów gazowych w Europie, od 30 lat. Teraz Francuzi kupują od Rosjan 12 mld metrów sześciennych gazu rocznie, co stanowi jedną czwartą paliwa sprowadzanego przez GdF.
Podpisane niedawno porozumienie Gazpromu z niemieckimi E.ON Rurhgas i BASF dopuszcza budowę drugiej nitki gazociągu pod Bałtykiem, a także budowę odgałęzień do Wielkiej Brytanii, Holandii i innych państw. Przepustowość każdej z nitek - już zaplanowanej i drugiej, potencjalnej - ma wynieść 27,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie.
PAP