Reklama

Bank inwestycyjny z Bielska?

Beskidzki Dom Maklerski, znany do tej pory głównie z działalności usługowej na rynku publicznym i niepublicznym, zamierza postawić na rozwój segmentu corporate finance i bankowości inwestycyjnej.

Publikacja: 23.09.2005 07:41

Na stronie internetowej Beskidzkiego Domu Maklerskiego można przeczytać, że w przyszłości broker chce się przekształcić w dom inwestycyjny. Co to oznacza?

Zarobić na PZU

Firma ma już w swoich szeregach dom inwestycyjny. Jest nim spółka zależna DI Magnus (kiedyś Dom Maklerski Magnus). BDM liczy jednak na mocniejszy rozwój bankowości inwestycyjnej. - Dziś jesteśmy przede wszystkim usługodawcą na rynku maklerskim. Ten segment jest jednak bardzo konkurencyjny. Postępujący proces koncentracji na rynku kasowym spowodował, że rynek jest zdominowany przez kilka największych banków - mówi Lech Głogowski, wiceprezes BDM. - To nie jest też działalność wysokoprofitowa. Inne projekty, które prowadzimy i planujemy rozpocząć, powinny dać znacznie większe zyski - dodaje.

Przedsiębiorstwo już dziś aktywnie działa na rynku niepublicznym, a także inwestuje na własny rachunek. Posiada razem ze swoimi klientami spory pakiet akcji PZU. - Liczymy, że wreszcie ta firma wejdzie w przyszłym roku na giełdę. Myślę, że osiągniemy na tej inwestycji pokaźne zyski - tłumaczy L. Głogowski.

Biuro maklerskie ma także spore doświadczenie w zakresie dystrybucji akcji pracownikom prywatyzowanych przedsiębiorstw. - Ostatnio udostępniliśmy z powodzeniem akcje dla ponad 70 tys. uprawnionych pracowników Mittal Steel - informuje L. Głogowski. BDM rozwija też m.in. działalność asset management. - Rozważamy także swoją aktywność w zakresie kreowania produktów niszowych w ramach funduszy inwestycyjnych, a także projekty z obszaru private equity - mówi L. Głogowski.

Reklama
Reklama

Nowe pomysły

Jak mówi L. Głogowski, BDM interesuje w szczególności obsługa małych i średnich firm. Broker współtworzył oraz powołał w ramach swojej grupy kapitałowej nowy podmiot, mający zarządzać Funduszami Kapitału Zalążkowego. To pionierska inicjatywa na polskim rynku. Ma umożliwić pozyskiwanie, m.in. przedsiębiorstwom bez "historii", nowych technologii przy aktywnym wykorzystaniu pieniędzy z funduszy unijnych. BDM zamierza udostępniać te projekty inwestycyjne swoim inwestorom. - To przedsięwzięcia o większej stopie ryzyka, ale mogą przynieść ponadprzeciętną stopę zwrotu - tłumaczy L. Głogowski.

Firma chce także zwiększać swoją aktywność na rynku wtórnym. - Zamierzamy rozbudowywać sieć sprzedaży. Nie chodzi jednak o kolejne POK-i. Chcemy postawić na mobilnych konsultantów, którzy wyjdą poza nasze placówki. Nowe regulacje umożliwią maklerom tworzenie spółek osobowych. Być może będziemy współpracować też z takimi firmami przy pozyskiwaniu klientów - mówi L. Głogowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama