W ostatnim czasie, na światowych rynkach miał miejsce umiarkowany wzrost. Zwyżkowały zarówno amerykańskie indeksy giełdowe, jak też środkowoeuropejskie. O ile jednak w przypadku tych pierwszych można mówić o ostatnim etapie korekty, o tyle na giełdach środkowoeuropejskich cały czas trwa zażarta walka o jej rozpoczęcie.
S&P 500 od kilku sesji konsoliduje się. Na jego wykresie pojawiło się ostatnio kilka świec z długimi cieniami, sugerującymi niezdecydowanie inwestorów. Wydaje się, że dotychczasowa tendencja spadkowa powoli dobiega końca. W najbliższym czasie, najprawdopodobniej czeka nas jeszcze jeden, krótki impuls spadkowy w okolicę 1200-1205 punktów, po którym na rynek mają szanse powrócić średnioterminowy wzrost. Na razie nie pojawiły się sygnały odwrócenia tendencji, ale taki scenariusz sugeruje zarówno układ fal na wykresie indeksu, jak też zachowanie średnioterminowych oscylatorów. Choć z wszelkimi wnioskami inwestycyjnymi należy, oczywiście, poczekać na potwierdzenie powyższego scenariusza, to jednak w ciągu najbliższych tygodni raczej wypatrywałbym sygnałów kupna niż sprzedaży. Jeśli na rynek rzeczywiście miałyby powrócić zwyżki, ich zasięg można wstępnie szacować na okolice 1280 punktów.
Giełdy środkowoeuropejskie cały czas nie mogą zdecydować się na silniejszą korektę. Wielokrotnie próby jej rozpoczęcia kończyły się co najwyżej kilkusesyjną zniżką, po czym na rynki ponownie powracał trend wzrostowy. Czy w tym przypadku będzie podobnie, pokażą kolejne sesje. Obecnie indeksy regionu zmagają się ze szczytami z początku ubiegłego tygodnia. Na razie, jako jedyny naruszył maksimum węgierski indeks. PX 50 utworzył podwójny szczyt, a relatywnie najsłabiej zachowywał się WIG. Pokonanie wspomnianego maksimum najprawdopodobniej oznaczałoby zakończenie obecnej korekty i powrót trendu wzrostowego. Ostatnia sesja zwiększa jednak prawdopodobieństwo kontynuacji spadków. Po porannym wzroście, indeksy ostro ruszyły bowiem w dół. I na razie w średnim terminie więcej przemawia za utrzymaniem tej tendencji niż powrotem wzrostu.