Reklama

Koreańczycy wizytują Czechy

Mong Ku Czung, prezes koreańskiego koncernu Hyundai, odwiedził wczoraj Czechy w poszukiwaniu miejsca, w którym mogłaby powstać nowa fabryka. Koreańczycy podobno rozważają także lokalizację w Polsce.

Publikacja: 30.09.2005 08:05

Koreańczycy chcą postawić w Europie Środkowowschodniej fabrykę, która produkowałaby ok. 300 tys. aut rocznie. Wartość inwestycji może sięgnąć nawet 6 mld zł. Produkcja w fabryce mogłaby ruszyć na przełomie lat 2008 i 2009.

Choć władze koncernu - jak podał dziennik "Korea Economic Daily" - rozważają lokalizację w trzech krajach: w Czechach, na Węgrzech oraz w Polsce, dotychczas nie kontaktowały się z naszymi władzami. Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych wie o planach Hyundaia z prasy. - Nie dostaliśmy od koreańskiego koncernu żadnego zapytania. Nikt z tej firmy nie odpowiada na nasze e-maile - przyznaje Sebastian Mikosz, wiceprezes PAIiIZ.

Przedstawiciele Hyundaia intensywnie kontaktują się i odwiedzają natomiast naszych południowych sąsiadów. Evžen Tošenovský, marszałek województwa morawsko-śląskiego, potwierdził, że w czwartek rano przez ponad godzinę rozmawiał z Mong Ku Czungiem o ewentualnej koreańskiej inwestycji. Czeskie władze zaproponowały Hyundaiowi trzy lokalizacje. Mong Ku Czung obejrzał wczoraj specjalną strefę przemysłową w miejscowości Nošovice.

Przypomnijmy, że Hyundai stawia już jedną fabrykę samochodów w naszej części Europy: od kilkunastu miesięcy trwają prace w Żylinie na Słowacji. Inwestor ma jednak spory kłopot z wykupem od miejscowych właścicieli terenów pod fabrykę. Być może właśnie te problemy spowodowały, że Hyundai postanowił poszukać lokalizacji pod kolejną fabrykę w naszym regionie.

Polska najatrakcyjniejsza w regionie

Reklama
Reklama

Polska znajduje się na ósmym miejscu wśród wszystkich państw świata w rankingu atrakcyjności inwestycyjnej. W Europie wyprzedzają nas jedynie trzy państwa: Niemcy, Wielka Brytania oraz Rosja - wynika z badań Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD). Według Andrzeja Zdebskiego, prezesa PAIiIZ, w tym roku napłynie do Polski ponad 10 mld USD bezpośrednich inwestycji zagranicznych, a w 2006 r. 12 mld USD.

Z raportu UNCTAD wynika, że coraz więcej międzynarodowych korporacji lokuje swoje centra badawczo-rozwojowe w krajach rozwijających się. W 2004 roku Polska zajmowała pod tym względem 15. miejsce na świecie. UNCTAD przewiduje, że w ciągu najbliższych czterech lat przeskoczymy na 11. pozycję. Według danych PAIiIZ, teraz w Polsce funkcjonuje 30 centrów badawczo-rozwojowych, w których pracuje łącznie ponad 5000 ludzi.

Według raportu UNCATD, w 2004 roku polskie firmy zainwestowały za granicą 806 mln USD, co stanowiło wzrost ponad 4-krotny w porównaniu z rokiem 2003.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama