- Teraz w USA wiele spraw nas niepokoi - wysokie ceny ropy naftowej, rosnące stopy procentowe. Pozostaje do rozwiązania kwestia zabezpieczenia społecznego - wyliczał wczoraj w Warszawie John Carey, który zarządza najstarszym funduszem firmy - Pioneer Fund. - Niemniej oczekuję, że obecny trend wzrostowy w amerykańskiej gospodarce utrzyma się jeszcze co najmniej dwa lata - stwierdził. Dlatego Carey spodziewa się również dobrej koniunktury na rynku akcji.

Zarządzający z Pioneera nie chciał jednak dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy podziela opinię, że drogie nośniki energii i surowce przyczynią się do pogorszenia wyników spółek, co przełoży się na gorszą koniunkturę na giełdach, czy też wręcz przeciwnie - rynek czeka hossa, którą napędzą notowania korporacji z branży energetycznej. - Staramy się wykorzystać obserwowane trendy. Z tego powodu inwestujemy w firmy surowcowe. Wybieramy też spółki, które są od surowców uzależnione w minimalnym stopniu, tak jak niektórzy producenci dóbr konsumpcyjnych - mówił Carey. Do takich firm zaliczył też spółki z branży ochrony zdrowia. Nie tylko koncerny farmaceutyczne, ale przede wszystkim spółki biotechnologiczne, produkujące osprzęt dla branży czy sprzedające ubezpieczenia zdrowotne.

Amerykańskie fundusze zarządzane przez Pioneera w stosunku do wag w indeksach są słabo zaangażowane w akcje firm z branży finansowej. - Mamy obawy o ich rentowność. Marże zysku są coraz niższe - tłumaczył Carey.

Amerykanin, który z Pioneerem związany jest już od 26 lat, nie spodziewa się większych turbulencji na rynku kapitałowym w USA po ustąpieniu na początku przyszłego roku prezesa Rezerwy Federalnej Alana Greenspana. - Jeśli zastąpi go jeden z dwóch faworytów, Glenn Hubbard z Uniwersytetu Columbia lub Martin Feldstein z Harvardu, reakcja rynku powinna być pozytywna - stwierdził Carey. Wierzy też, że gospodarce - a przez to i giełdom - nie zaszkodzą gigantyczne deficyty w amerykańskim budżecie i na rachunku bieżącym.

Carey zarządza oferowanym polskim inwestorom funduszem Pioneer Akcji Amerykańskich. Jego aktywa sięgają teraz 60 mln USD, czyli prawie 200 mln zł.