Reklama

Branża pozostanie zyskowna

Wejście w życie pułapu oprocentowania kredytów spowoduje zatrzymanie wysokiej dynamiki zysków banków i firm działających na rynku kredytów konsumpcyjnych. Ale - jak wynika z deklaracji ich szefów - nie zatrzyma ich rozwoju.

Publikacja: 05.10.2005 08:14

- Jestem przekonany, że wprowadzenie progu kosztów kredytu sprawi, że klienci o mniejszej zdolności kredytowej będą mieli problemy z uzyskaniem kredytu. Ale nie będzie to tak znaczące uderzenie, żeby miało wpływ na zdolność banku do rozwijania się. Nie będzie tak, że stracimy kilkadziesiąt procent klientów - twierdzi Maciej Witucki, prezes Lukas Banku. Według niego, ustawa spowoduje pewien spadek przychodów. Witucki odmówił jednak podania skali przewidywanego spadku.

- W naszym przypadku negatywny wpływ na przyszłoroczny wynik szacujemy na nieco ponad 20 mln zł - poinformował Bernard Afeltowicz, wiceprezes AIG Bank Polska. W całym ubiegłym roku AIG Bank miał 156 mln zł zysku netto. W pierwszej połowie tego roku zarobił na czysto 106 mln zł.

"Nie widzimy ryzyka"

- Na przyszły rok planujemy powiększenie liczby placówek do 100. Z rosnącą siecią dystrybucji będziemy w stanie zrównoważyć potencjalne ograniczenie liczby udzielanych kredytów, spowodowane wejściem w życie ustawy antylichwiarskiej. Ale nie widzimy ryzyka dla naszych planów - powiedział Andrzej Wilk, dyr. finansowy CitiFinancial - pionu Banku Handlowego zajmującego się pożyczkami dla ludności. Według niego, firma ma już wiedzę na temat dużej grupy ludzi. Dzięki temu mniejsze będą straty związane z niespłacanymi pożyczkami. Sposobem na poprawienie jakości portfela ma być również wprowadzenie pożyczki zabezpieczonej hipoteką.

Ustawa ograniczająca wysokość oprocentowania kredytów i pożyczek wejdzie w życie w drugiej połowie lutego przyszłego roku. Maksymalna stopa będzie stanowić czterokrotność stopy lombardowej NBP. Dziś byłaby na poziomie 24%. Jednocześnie zostanie wprowadzony 5-proc. limit pozaodsetkowych kosztów związanych z kredytem.

Reklama
Reklama

Planowali dojść sami

Zdaniem B. Afeltowicza, przy obecnym poziomie stóp, wysokość odsetek maksymalnych nie będzie miała znaczącego wpływu na rynek. - Wbrew intencjom autorów ustawy, w lutym, marcu przyszłego roku, nie należy spodziewać się rewolucji. My, podobnie jak nasi główni konkurenci, i tak planowaliśmy, że ceny kredytów spadną, tyle że ze względu na rosnącą konkurencję. Jednocześnie te instytucje, którym odsetki maksymalne miały utrudnić życie, znalazły już sposoby na ominięcie niewygodnych przepisów. Dlatego w początkowym okresie obowiązywania nowych przepisów zmiany nie będą widoczne, a kredyty i pożyczki będą nadal szeroko dostępne - stwierdził wiceprezes AIG Banku. Według niego, gdy dopiero stopa lombardowa spadnie w okolice 5% lub niżej, banki zaczną zaostrzać politykę kredytową.

Kłopotliwe może być natomiast to, że oprocentowanie np. kredytów ratalnych musi być zmieniane w dniu obniżenia stóp procentowych przez RPP. Firmy pośrednictwa kredytowego, które obsługują po kilkanaście tysięcy sklepów, nie zawsze będą w stanie odpowiednio szybko wyegzekwować zmianę ceny kredytów. - To zmusza nas do przemyślenia naszej obecności w małych sklepach. Z przeprowadzonej przez nas sondy wynika, że blisko 15% obsługiwanych przez nas sklepów nie korzysta z internetu i nie zamierza tego robić - powiedział B. Afeltowicz.

Umowy ekspresem

Zmian jest więcej - najwięcej kłopotów sprawia wprowadzony przez nowe przepisy 7-dniowy termin dostarczenia klientowi podpisanej przez obie strony umowy kredytowej, gdy bank nie wręcza egzemplarza umowy w chwili jej zawarcia. Do tej pory miało to być "niezwłocznie". - Jeśli sklep jest zbyt daleko i w dodatku "robi" jedną, dwie umowy w tygodniu, współpraca z nim może stać się niemożliwa. Wielkie sieci handlowe poradzą sobie z tym bez problemu, ale niewielkie będą na straconej pozycji. Poza tym wszystko to zmusza nas do dużych inwestycji w logistykę - stwierdził szef jednej z firm zajmujących się pośrednictwem kredytowym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama