Zysk Pioneera to prawie jedna trzecia łącznego wyniku wszystkich TFI, który wyniósł w I półroczu ok. 100 mln zł (dane KPWiG). Poza tym towarzystwem, na plusie było jeszcze 13 z 20 działających TFI. Skonsolidowany zysk grupy Pioneer Pekao (zsumowane wpływy z tytułu zarządzania funduszami i portfelami indywidualnymi) wyniósł w I półroczu 52,3 mln zł.
Pod koniec września Pioneer zarządzał 18,3 mld zł. Z tego 18 mld zł przypada na fundusze, a reszta na portfele indywidualne i program emerytalny. - Do końca roku nasze aktywa powinny przekroczyć 19 mld zł. Nie wiem, czy uda się osiągnąć 20 miliardów - mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao Investment Management. Jego zdaniem, ten rok może być dla TFI rekordowy pod względem sprzedaży jednostek uczestnictwa. Jednak ze względu na szybki wzrost całego rynku, udział w nim Pioneera będzie pod koniec grudnia mniejszy niż rok wcześniej. Pozycja towarzystwa spada od czerwca. We wrześniu Pioneer miał 33,8-proc. udział w rynku, a w maju 36,5-proc. (pod koniec zeszłego roku 34,5-proc.).
Zarządzający z Pioneera są pozytywnie nastawieni do rynku akcji w długim terminie. W przyszłym roku spodziewają się kilkunastoprocentowych zysków. W najbliższym czasie oczekują jednak głębszej korekty. - Polskie akcje są lekko przewartościowane. Nie ma jeszcze bąbla spekulacyjnego, ale korekta byłaby zdrowa - mówi Cezary Iwański, wiceprezes PPIM. Jego zdaniem, do czasu zakończenia wyborów prezydenckich w sprawie tworzenia nowego rządu niewiele się wyjaśni. Dlatego wydarzenia polityczne będą mieć niewielki wpływ na sytuację na rynku.
W ocenie C. Iwańskiego, przesadnie wysokie są też obecnie ceny polskich obligacji. Z tego powodu nie powinny być one atrakcyjne. Specjalista zwraca jednak uwagę, że mimo to popyt na aukcjach papierów skarbowych jest ciągle wysoki, a Ministerstwo Finansów nie ma problemów z plasowaniem kolejnych emisji.
Pioneer prognozuje, że w przyszłym roku gospodarka będzie się rozwijać w tempie 3,3-3,5%. Poprawa będzie już widoczna w IV kw. tego roku, gdy dynamika PKB przekroczy 4%. Do końca roku inflacja będzie stosunkowo stabilna, wzrośnie jednak do ok. 2,5% w I kw. 2006 r. Raczej nie będzie już obniżek stóp procentowych.