Reklama

Ambitne plany OMV

W pięć lat austriacki koncern naftowy OMV zwiększy o połowę moce produkcyjne ropy i gazu, a moce przerobowe podwoi - zapowiedział jego szef Wolfgang Ruttenstorfer.

Publikacja: 13.10.2005 08:34

W sektorze naftowym Europy Środkowej liczą się w tej chwili trzy koncerny: PKN Orlen, węgierski MOL i właśnie OMV, największy z trójki. To głównie za ich przyczyną branża w regionie się konsoliduje. Np. Austriacy wygrali ostatnio z Orlenem starcie o przejęcie stacji Arala w Czechach od brytyjskiego BP.

Dla OMV kluczowe znaczenie w planach rozwoju ma sfinalizowane w grudniu ub.r. przejęcie rumuńskiego Petromu za 1,5 mld euro, które było dla firmy największą tego typu transakcją w historii. Dzięki niej produkcja ropy przez grupę OMV skoczyła ze 126 do 340 tys. baryłek na dobę.

Prezes Ruttenstorfer zapowiada, że przed 2010 r. produkcja zwiększy się jeszcze bardziej - do 500 tys. baryłek dziennie, czyli o 47%. Możliwości przerobowe surowca mają w tym samym czasie wzrosnąć o 500 tys. baryłek na dobę, co oznaczałoby, że się podwoją.

Ruttenstorfer przyznaje, że to bardzo ambitne zamierzenia, a chce je zrealizować poprzez kolejne przejęcia. Ostatnio Austriacy starali się o kupno tureckiej rafinerii Tupras, jednak odpadli z przetargu (podobnie jak Orlen). - Mimo to nadal koncentrujemy się na rozwijającej się części Europy. To region ustabilizowany politycznie, gdzie popyt na paliwa cały czas się zwiększa - stwierdził Ruttenstorfer podczas zorganizowanej wczoraj w Bukareszcie prezentacji dla analityków.

Przez ostatnie dwanaście miesięcy, gdy ceny ropy poszły w górę o połowę, kurs akcji OMV wzrósł o ponad 130%. Firma zdystansowała 17 innych spółek naftowych, ujętych w indeksie Dow Jones Stoxx 600 Oil & Gas (a także nieuwzględnione w nim MOL i Orlen), który zyskał w tym czasie 26%. Wczoraj za papiery OMV płacono po 47,21 euro, o 1,5% więcej niż we wtorek.

Reklama
Reklama

Jak zapowiadał dwa tygodnie temu dyrektor finansowy OMV David Davies, firma postara się o ekspansję na Ukrainie. Chce tam wydobywać ropę - nie ma w planach wejścia w segment rafinacji czy w segment stacji paliw. Z taką działalnością chce natomiast zaistnieć w państwach bałtyckich. Jeśli chodzi o wydobycie, OMV liczy na dalszą ekspansję w Kazachstanie, gdzie na razie produkuje 3 tys. baryłek ropy dziennie. Od ponad dwóch lat myśli też o zakupach w Rosji.

Ile pochłonie ekspansja? Według Ruttenstorfera, w przyszłym roku OMV wyda na realizację celów 1,7 mld euro. Prezes zapewnił, że koncern może pozwolić sobie na takie wydatki bez emisji nowych akcji.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama