W pierwszych trzech kwartałach bank udzielił kredytów o wartości 2,15 mld zł. - Część z nich nie została jeszcze w pełni "pociągnięta". Ale to jest zauważalny wynik, nawet jeśli patrzy się na 10-15 największych banków zajmujących się firmami - powiedział Jarosław Dąbrowski prezes NordLB.
Według niego, obniżki stóp procentowych będą sprzyjać popytowi na kredyt. Jednocześnie prezes banku zauważył, że firmy są nieco "uspokojone" wzrostem zysków po okresie słabszej koniunktury sprzed kilku lat i nie decydują się na przykład na fuzje i przejęcia. Tymczasem moment jest dobry na tego typu transakcje - ocenił Dąbrowski.
Według prezesa, w przyszłym roku aktywa i zyski mają rosnąć w tempie 50%. Oznaczałoby to, że bank ma szanse zakończyć 2006 r. z aktywami w granicach 3 mld zł i zyskiem przekraczającym 20 mln zł. NordLB zajmuje się teraz obsługą dużych firm. Według J. Dąbrowskiego, w "nieodległej przyszłości" możliwe jest stworzenie również oferty dla małych i średnich przedsiębiorstw. Bank chce skorzystać przy tym z doświadczenia DnB NOR, największego banku w Norwegii, który ma niemal połowę tamtejszego rynku MSP. Przed kilkoma miesiącami DnB NOR i niemiecki NordLB zapowiedziały stworzenie grupy bankowej, która będzie działać w krajach nadbałtyckich.