Obecnie rating Polski dla zobowiązań w obcej walucie to "BBB plus" a dla długu w walucie lokalnej "A minus". W marcu tego roku agencja przyznała ratingom Polski perspektywę pozytywną, podkreślając, że prognozy wzrostu gospodarczego są pozytywne, a sytuacja fiskalna kraju się poprawia.
S&P uważa, że deficyt budżetowy, uwzględniając koszty reformy systemu emerytalnego, osiągnął swój szczytowy poziom w 2004 roku i w 2006 spadnie do około 5 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB). Dzięki temu, dług publiczny powinien ustabilizować się poniżej pułapu 50 procent PKB.
"Jeżeli dzięki prowadzeniu wiarygodnej polityki fiskalnej w perspektywie średnioterminowej uda się utrzymać obecne trendy budżetowe, ratingi Polski powinny zostać podwyższone na przestrzeni najbliższego roku" - napisał w komunikacie analityk S&P, Kai Stukenbrock.
"Jeżeli jednak impas w rozmowach koalicyjnych stanowić ma sygnał odejścia od reformatorskiej polityki i doprowadzi do pogorszenia się wskaźników fiskalnych oraz opóźnienia perspektyw wejścia do EMU, to podwyżka ratingu stanie się niemożliwa" - ocenia agencja.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Gocłowski; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))