Exxon zarobił aż o 75% więcej niż w takim samym okresie ub.r. Przychody koncernu wzrosły o 32% i po raz pierwszy przekroczyły astronomiczną kwotę 100 mld USD (100,7 mld USD). Exxon jest na najlepszej drodze, by w tym roku pod względem przychodów przewyższyć dokonania dotychczasowego lidera Wal-Marta.
Ceny ropy naftowej, gazu ziemnego i benzyny osiągnęły w minionym kwartale rekordowe poziomy, na co złożył się wzrost popytu na całym świecie i dotkliwe przerwy w dostawach z USA spowodowane atakami huraganów. Ceny benzyny i oleju napędowego rosły nawet szybciej niż surowej ropy, co jeszcze bardziej zwiększało zyski spółek naftowych.
Prezes Shella Jeroen van der Veer powiedział, że spółka szybciej niż się spodziewano przywraca produkcję ropy w Zatoce Meksykańskiej po ataku huraganów, które unieruchomiły większość instalacji wydobywczych i przetwórczych w tym rejonie, aczkolwiek platforma Mars, z której pochodzi 5% wydobycia Shella, będzie nieczynna jeszcze co najmniej 8 miesięcy. Prezes zapowiedział też, że Shell w tym roku skupi z rynku akcje za 5 mld USD.
Zysk netto tej drugiej w Europie spółki naftowej wyniósł w przeliczeniu na jedną akcję 1,35 USD. Przed rokiem Shell zarobił w III kwartale 5,37 mld USD, 79 centów na akcję.
Do gigantycznych zysków z wydobycia i przetwórstwa ropy naftowej oba koncerny w minionym kwartale dodały jednorazowe przychody ze sprzedaży sieci rurociągów w Holandii. Shell zarobił na tym 1,77 mld USD, a Exxon 1,62 mld USD.