Sytuacja Amiki (i Zelmera) jest o tyle odmienna od reszty branży, że spółki te nie świadczą usług inżynieryjno-remontowych dla przemysłu, ale produkują sprzęt AGD. Ich sprzedaż i wyniki finansowe zależą przede wszystkim od sytuacji konsumentów w Polsce (Zelmer sprzedaje w kraju 2/3 produkcji) i za granicą (Amika ok. 60% przychodów realizuje z eksportu), kursu krajowej waluty i cen surowców. Tym przedsiębiorstwom wskaźniki makro sprzyjają umiarkowanie: wzrost konsumpcji w II kwartale 2005 roku wyniósł ledwie 1,5% i był najniższy od I kwartału 2003 roku. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że od początku 2000 roku najniższy wzrost konsumpcji (w ujęciu rocznym) mieliśmy w III kwartale 2000 roku, kiedy wyniósł 0,8%. Jednocześnie w dalszym ciągu umacniał się złoty - na początku 2005 roku roczny wzrost kursu naszej waluty w odniesieniu do euro przekroczył 20%. Teraz wskaźnik ten stopniowo obniża się i krajowa waluta jest wyceniana ok. 10% wyżej niż w zeszłym roku. Choć zatem presja na marże eksporterów powoli się obniża, to jednak wciąż jest widoczna.
Energetyka i inwestycje
sprzyjają
Dla większości przedsiębiorstw elektromaszynowych najważniejszym odbiorcą są firmy działające w branży energetycznej. Z danych publikowanych przez GUS wynika, że w tym sektorze, po udanym 2004 roku, utrzymuje się dobra koniunktura. W pierwszych 6 miesiącach 2005 roku łączne zyski tej branży wyniosły 2,75 mld zł, wobec 2,6 mld zł rok wcześniej. W całym 2003 roku zysk wyniósł 1,7 mld zł.
Branża energetyczna jest jedną z nielicznych, w której rosną ceny. We wrześniu inflacja na poziomie producentów w całej gospodarce wyniosła -0,2% (w ujęciu rocznym), tymczasem ceny "wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę" poszły w górę o 4,2%. Stanowi to istotną zmianę trendu w odniesieniu do końca 2004 roku, kiedy wskaźnik wzrostu cen obniżał się i znajdował poniżej 1%. Z drugiej strony, produkcja energii elektrycznej była we wrześniu niższa o 0,6% niż przed rokiem (najniższy odczyt wskaźnika od stycznia), co każe zastanowić się, czy głównym składnikiem odpowiedzialnym za wspomniany wcześniej wzrost cen nie jest gaz. Niekorzystny wpływ stagnacji cen krajowych na poziomie producentów obrazuje przykład nkt cables (d. Kable). Nie będąc w stanie przerzucać rosnących cen surowców do produkcji (np. miedzi) na odbiorców, firma notuje straty.