Litewski rząd i rosyjsko-brytyjski koncern TNK-BP
przystępują do intensywnych negocjacji w sprawie nabycia kontrolnego pakietu akcji litewskiej rafinerii Możejki. W Wilnie odbyło się spotkanie liderów litewskiej koalicji rządzącej z władzami koncernu, w tym z prezesem Robertem Dudleyem. 53,7% Możejek należy do Jukosu. Do państwa litewskiego - 40,66%, a reszta do drobnych
inwestorów. Litwa zamierza kupić od Jukosu kontrolny pakiet akcji, a następnie sprzedać go łącznie z 1/5 swojej puli. Przed kilkoma tygodniami litewski rząd uznał,
że w transakcji kupna i sprzedaży akcji Możejek najdogodniejszy dla Litwy jest koncern TNK-BP. Według PAP,
wybór faworyta nie przekreśla szans innych zainteresowanych firm (w tym Orlenu).