Wyniki grupy Prokomu po pierwszych dziewięciu miesiącach okazały się sporą niespodzianką dla rynku. Analitycy giełdowi spodziewali się, że przychody wyniosą 380-446 mln zł, przy konsensusie na poziomie 420,97 mln zł. A wynik netto zamknie się kwotą od 15,7 mln do 34,2 mln zł, przy średniej na poziomie 23,51 mln zł. Tymczasem sprzedaż grupy miała wartość 514 mln zł, a zysk sięgnął 45 mln zł. Oznacza to, że ostateczne rezultaty okazały się lepsze od prognoz analityków o 22% (w kategorii obrotów) i 95%, jeśli chodzi o zysk. Narastająco obroty skonsolidowane wyniosły po dziewięciu miesiącach 1,14 mld zł i były o 17,7% większe niż rok wcześniej. Wynik netto to 46 mln zł, podczas gdy przed rokiem grupa miała niewielką stratę netto.
Równy wzrost
Wyraźna poprawa skonsolidowanych wyników wynika z faktu, że udało się powstrzymać spadek przychodów spółki matki. W rezultatach wcześniejszych kwartałów wyraźnie było widać, że Prokom ma problemy z pozyskiwaniem nowych zleceń, a spadająca sprzedaż nie szła w parze z ograniczaniem kosztów. Negatywny trend udało się odwrócić. Przychody jednostkowe Prokomu w III kw. były o blisko 100 mln zł wyższe niż przed rokiem. Wyniosły 263 mln zł. Jeszcze większa zmiana objęła wynik netto. O ile w III kw. 2004 r. zysk jednostkowy Prokomu wyniósł mniej niż 1 mln zł, to w tym roku zwiększył się do ponad 30 mln zł.
Swój wkład do wyników skonsolidowanych dołożyły też spółki córki. Przychody Softbanku miały blisko 20-proc. udział w obrotach całej grupy. Rachunkiem skonsolidowanym został też objęty ABG Ster-Projekt, który w III kw. miał rekordowe wyniki.
Efekty restrukturyzacji