Reklama

Holendrzy sięgają po miliard zł

Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie ING Nationale-Nederlanden Polska zebrało przez trzy kwartały niemal 700 mln zł składek, o 3,7% więcej niż rok wcześniej. Do końca roku przychody z polis mają wzrosnąć do ok. 1 mld zł.

Publikacja: 12.11.2005 06:39

Tempo, w jakim rośnie portfel TUnŻ ING NN, choć na razie symboliczne, zwiększa się z kwartału na kwartał (np. po I półroczu wzrost wyniósł 3,13%). Przekracza też ostrożne prognozy z początku roku - gdy projektowano, że przychody ze składek zwiększą się ok. 1-2%. Powód? Coraz mniej klientów rezygnuje z polis, rośnie też nowa sprzedaż.

Pomogli emeryci

- Wzrost zapewniły nam głównie regularne wpłaty z tytułu umów Indywidualnego Konta Emerytalnego. Dzięki nim przypis jest wyższy od zakładanego o ok. 1 pkt proc. - powiedział nam Jarek Bartkiewicz, członek zarządu i dyrektor finansowy TUnŻ ING Nationale-Nederlanden Polska. - Więcej też, niż zakładaliśmy, klientów zdecydowało się w tym roku na indeksację składki - dodał. Wyższe przychody z polis wpłynęły korzystnie na wynik operacyjny. Pomógł również spadek kosztów, zwłaszcza akwizycji, co jest dość nietypowym zjawiskiem przy wzroście sprzedaży. - Dzięki nowej umowie z Telekomunikacją Polską, przewidującej znaczne upusty, udało się nam obniżyć koszty połączeń telefonicznych w oddziałach o ok. 4 mln zł. Zmieniliśmy też sposób rozliczania bonusów dla agentów - teraz partycypują w nich proporcjonalnie do uzyskiwanego wolumenu sprzedaży także inne spółki grupy ING w Polsce, np. PTE czy TFI - wyjaśnił J. Bartkiewicz. Spółka sporo też zarobiła, lokując środki własne, a także na opłatach pobieranych za zarządzanie: skorzystała z koniunktury giełdowej a także spadku stóp procentowych. Efekt? Zysk techniczny wzrósł o 42,9%, do 147,9 mln zł.

Gorzej nie będzie

Zysk brutto był na zbliżonym poziomie. Na czysto TUnŻ wypracowało w ciągu dziewięciu miesięcy 117,9 mln zł, o 44% więcej niż rok wcześniej. - Sądzę, że w całym roku nasz zysk netto wyniesie przynajmniej 150 mln zł - powiedział J. Bartkiewicz. Według niego, towarzystwo zbierze w tym roku z "czystego biznesu" 930 mln zł składek. A całkowite przychody będą wyższe i wyniosą ok. 1 mld zł. - W październiku wprowadziliśmy z ING Bankiem Śląskim wspólny produkt inwestycyjny z gwarancją ochrony wpłaconej składki. Szacuję, że przyniesie nam do końca roku ok. 65 mln zł przychodów - wyjaśnił J. Bartkiewicz. Nie chciał ujawnić prognoz na przyszły rok. - Ciągle pracujemy nad budżetem. Mogę zapewnić, że wyniki powinny być lepsze od uzyskanych w tym roku - powiedział.

Reklama
Reklama

Niespodzianka ING Groep

Zysk netto holenderskiej ING Groep wzrósł w trzecim kwartale o 21%, choć analitycy przewidywali, że spadnie. Wyniósł 1,88 mld euro, w porównaniu z 1,55 mld euro przed rokiem. Grupa zanotowała wzrost przychodów o 5,5%, do 18,1 mld euro. W segmencie bankowym ING zwiększyło zysk o 45%, a w segmencie ubezpieczeń o 5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama