Reklama

?Koalicja? parlamentarna zadziałała

Dyskusja nad programem rządu w Sejmie pokazuje wyraźnie - gabinet Kazimierza Marcinkiewicza spodziewać się może twardej opozycji. PiS przeciwstawić jej może chwiejną "koalicję parlamentarną" - z Samoobroną, LPR i PSL.

Publikacja: 12.11.2005 06:58

Czwartkowa debata nad exposé premiera nie budziła wielkich emocji. Z głosami Samoobrony, LPR i PSL PiS był pewny poparcia rządu. Mimo to na zakończenie swojego rannego wystąpienia premier kurtuazyjnie poprosił o poparcie wszystkie sejmowe ugrupowania. - To jest program tyleż ambitny, co realistyczny i wykonalny - zaznaczył.

Dyskusja i zadawanie pytań trwały do późnego wieczora. Ci, którzy mimo wszystko liczyli na powrót rozmów koalicyjnych PiS-PO, nadzieję tę stracili po wystąpieniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Skrytykował on "szybką ekspansję uwłaszczeniowego kapitalizmu", wielokrotnie odnosząc się do programu Platformy. Zapowiedział "nową politykę gospodarczą, nastawioną na ludzi". Ukłonem PiS w stronę LPR była zapowiedź, że projektowana Komisja Prawdy i Sprawiedliwości zajmie się rozliczeniem prywatyzacji. Nie tylko zresztą LPR była tym usatysfakcjonowana. - Trzeba sprawdzić, czy przestrzegano pakietów socjalnych, czy umowy prywatyzacyjne zostały dotrzymane - podpowiadał także Andrzej Lepper, szef Samoobrony.

Prezes PO Donald Tusk skrytykował exposé m.in. za nierealność założeń finansowych. - Premier powinien bardzo precyzyjnie mówić o tym, co leży w zasięgu możliwości rządu. Nie może mówić, że stać nas na wszystko - stwierdził. Negatywnie program rządu ocenił SLD, czwarta partia w Sejmie. - Wybieracie dla Polaków igrzyska zamiast chleba. Dlaczego nie słyszymy, co mają do powiedzenia ministrowie odpowiadający za zwalczanie bezrobocia, pomoc społeczną, edukację i naukę - mówił pod adresem parlamentarzystów PiS Wojciech Olejniczak, szef Sojuszu.

SLD i PO zdeklarowały się jako partie opozycyjne. Posłowie Platformy zapewnili nas, że poprą "sensowne" projekty zgłaszane przez PiS, nie zgodzą się natomiast na niecelowe zwiększanie wydatków.

Mniej pewna jest stworzona na potrzeby głosowania nad wotum "koalicja parlamentarna". Po exposé liderzy Samoobrony mówili, że poparcie przez nich rządu nie jest wcale takie oczywiste.

Reklama
Reklama

- Są pewne problemy. Nie ma minimum socjalnego, nie ma zapowiedzi równych szans dla polskich rolników w Unii Europejskiej - tłumaczył A. Lepper. Podczas kolejnych głosowań niepewnie może zachowywać się PSL. - Nasza partia uznaje podobne wartości jak PiS i gabinet Marcinkiewicza, lecz kolejność ich jest inna - przyznał jej prezes Waldemar Pawlak. Również LPR z rezerwą wypowiada się o dalszym poparciu dla rządowych reform: - Premier przedstawił prorodzinny program. To nas cieszy. Dlatego dziś dajemy temu rządowi szansę, ale jeśli nastąpi zmiana i rząd odejdzie od swoich zapowiedzi, to drugiej szansy nie damy - mówił Roman Giertych, lider Ligi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama